Egonek <serce> Widac, ze urosło Ci to słodkie kociątko <zakochana>
Amisia to wiadomo.. <serce> Te udka to jej taka aureole nad główka tworzą ze nic a nic nie widac, ze schudła <mrgreen>
Oby juz żadne choroby i inne niedobre perypetie sie nie przyplatywaly!
Głaski dla słodziakow
Dziękujemy za ciepłe myśli i słowa kochane
Hmm Dziewczyny... jakby Wam to powiedzieć... <roll> nic nie widać, że Amisia schudła bo zdjęcia są sprzed całego zamieszania <roll> ... i kolejne też będą sprzed <roll>
Potem nie było ani czasu ani głowy do fotografowania...
Spadek malutki, ale mieliśmy już na liczniku magiczne 4.500 a teraz znów troszkę mniej... ale wszystko nadrobimy przecież
Tymczasem Egonek rośnie za dwoje, jak nie za troje nawet <mrgreen>
Jak przyjechał był połową Amisi, a teraz już dwie trzecie <mrgreen> W weekend waga pokazała już 3.100 <mrgreen> Także jeszcze chwila i przekładańca trzeba będzie składać zaczynając od czekolady na spodzie <lol> <lol> <lol>
Rozrabia na całego, zdobywa coraz to nowe niedostępne miejsca i nowe umiejętności :-) A jak coś przeskrobie patrzy na mnie takimi wielkimi oczami jak na tym filmiku i udaje że nic a nic nie zmalował <mrgreen>
Miłego oglądania Mam nadzieję, że uśmiejecie się jak ja
Bo nie ma to jak świeża woda... <rotfl>
No taki nietuzinkowy ten Eguś Yamaszko <mrgreen> Wszystko musi po swojemu <lol>
A gdybyście widziały jego rozczarowanie gdy woda przestała lecieć... Jeszcze długo długo siedział na zlewie i czekał kiedy znowu będzie można pić <lol> <lol> <lol>
Jakie cudne foty koteczków <zakochana> <zakochana>
Za zdróweczko <ok> <ok> <ok> <ok> kremusiątki <serce> <serce> <serce>
A chlipajec jest boski <serce> <serce> <serce> bardzo się ciesze ,ze lubi wodę