Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Elmosiu, kocham Pana Panie kocie <zakochana> !
- sandra
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1535
- Rejestracja: 21 sty 2016, 21:14
- Płeć: K
- Skąd: Krakow
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
<lol> <lol> <lol> Elmosiu, przez Ciebie kręci mi się w głowie! <mrgreen>
cudny garbaty kot
ale że on tak przy nodze chodzi i to POWOLI i DOSTOJNIE, nie do pomyślenia <serce>
ten zapas przysmaczków się mu po prostu należał za tak piękne pozowanie <mrgreen> <zakochana>
cudny garbaty kot
ten zapas przysmaczków się mu po prostu należał za tak piękne pozowanie <mrgreen> <zakochana>
- PyzowePany
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2664
- Rejestracja: 13 sty 2014, 13:36
- Płeć: K+M
- Skąd: Wrocław
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Dorszka pisze: (...) zadbałabym jedynie o suplementację pod kątem stawów, bo duży jestPod kątem stawów to znaczy dobrze przyswajalne białko, Omega 3, glukozamina (...)
dziękuję
zabieram się za szukanie suplementów :-)
chyba, że ktoś coś może od razu polecić :-)?
Dorszka pisze: Ale chodzi równolegle, na palcach, proszę kotka nie obrażać <lol> Tendencję do wykoślawiania mają niestety koty ciężkie, a niektóre po prostu mają tak ustawione kolana/nadgarstki. U kocurów częsta jest tendencja do wykoślawiania tylnych łap, na pewno trzeba na to zwracać uwagę, bo aparat ruchu jest powiązany, mam na myśli różne stawy, i koślawe kolana to większe prawdopodobieństwo problemów z biodrami w późniejszym wieku. Ja ze swoimi kocurami trenuję, bo niekiedy stawianie łap z piętami do środka nie wynika ze złej budowy stawu, a z nierównego napięcia mięśni, i masaż tego wewnętrznego mięśnia (przywodziciel uda? nie śmiejcie się, nie pamiętam już nazwy <lol> ten wewnątrz uda) rozluźnia go, pozwalając na prawidłowe ustawienie stopy, a przy okazji ćwiczy też staw biodrowy.
O tak to u ludzi też się potwierdza, my jako fizjoterapeuci (tzn.ja w teorii a mąż w praktyce <roll> ) często się z tym spotykamy. Nawet stworzono w tym celu specjalny "rodzaj" masażu w myśl zasady tensegracji, czyli przenoszenia napięć między mięśniami,, powięziami itp
Jednym słowem, coś musi być na rzeczy <lol>
- alakin
- Posty: 873
- Rejestracja: 18 lis 2014, 01:38
- Płeć: *
- Skąd: Kraków
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Elmo <zakochana>
Ale z ciebie solidny kotecek <serce>
Malutki chce sie jeszcze pobawić <lol> <lol> <lol>
Ale z ciebie solidny kotecek <serce>
Malutki chce sie jeszcze pobawić <lol> <lol> <lol>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Ale pięknie poluje na laserek <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Mądry kotek <lol> <serce> <serce> <serce>
Mądry kotek <lol> <serce> <serce> <serce>
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Ja to właśnie z zajęć z kocio-psimi fizjoterapeutami wyniosłam, plus przypadek mojej Kali (nie Danusiowej, tej drugiej <lol> ), u której nadwaga w połączeniu z takim własnie nierónym napięciem doprowadziła do problemów z kolanem. Rozwiązaniem było założenie jakiegoś ogranicznika, który zmuszał do pracy odpowiednie mięśnie.
jak Django był mały, stawiał pięty bardzo mocno do środka, co mnie bardzo niepokoiło, ale włączyłam właśnie taki masaż połączony z odwodzeniem, postaram się to kiedyś sfilmować <lol> Ustawia się kota tyłem do siebie, blokuje jedną ręką na piersi, a drugą unosi się tylną łapę do poziomu, ale bez wykręcania do tyłu, i masuje się wnętrze uda, jak był mały, to czułam dosłownie, jak mi się "rozpuszcza" kula mięśni pod palcami, i sama łapa się wyciąga do boku. Nie wiem, czy to fachowe, ale łapy zaczęły wyglądać po pewnym czasie zupełnie inaczej, może bez związku z moimi zabiegami, a zwyczajnie z czasem, ale do dziś tak sobie niekiedy ćwiczymy, bo to fajne takie, jak o tak stoi i patrzy na mnie, o co mi właściwie chodzi <lol>
jak Django był mały, stawiał pięty bardzo mocno do środka, co mnie bardzo niepokoiło, ale włączyłam właśnie taki masaż połączony z odwodzeniem, postaram się to kiedyś sfilmować <lol> Ustawia się kota tyłem do siebie, blokuje jedną ręką na piersi, a drugą unosi się tylną łapę do poziomu, ale bez wykręcania do tyłu, i masuje się wnętrze uda, jak był mały, to czułam dosłownie, jak mi się "rozpuszcza" kula mięśni pod palcami, i sama łapa się wyciąga do boku. Nie wiem, czy to fachowe, ale łapy zaczęły wyglądać po pewnym czasie zupełnie inaczej, może bez związku z moimi zabiegami, a zwyczajnie z czasem, ale do dziś tak sobie niekiedy ćwiczymy, bo to fajne takie, jak o tak stoi i patrzy na mnie, o co mi właściwie chodzi <lol>
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Uluś podawaj omega 3 z firmy naturell. Może być nawet każdego dnia 1 kapsułka. Na stawy arthrofos, tam jest glukozamina właśnie. Co do białka to wiadomo <ok>
Głaski dla Elmusia i Pyzy z rana

Głaski dla Elmusia i Pyzy z rana
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
My od ostatniej wizyty u dr Agnieszki podajemy MOLLER'S FORTE z tranem Omega -3 kapsuły troche duże <strach> na szczęście to działka Pauliny wkładanie tego do paszczy ale podobno są lepsze ale to nasza Yolla moze napisać dokładnie dlaczego <roll> coś z DHA biega ,ze tego jest wiecej <mrgreen>Fusiu pisze:Uluś podawaj omega 3 z firmy naturell. Może być nawet każdego dnia 1 kapsułka. Na stawy arthrofos, tam jest glukozamina właśnie. Co do białka to wiadomo <ok>
Głaski dla Elmusia i Pyzy z rana![]()
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
Tak, to prawda, lecz z tranem jednak należy uważać. Można go raczej podawać raz na jakiś czas. Zawiera on bowiem bardzo dużo witaminy D i A, które przy regularnym stosowaniu łatwo przedawkować, a z tym już wiążą się konsekwencje np. odkładanie się wapnia w tkankach miękkich czy nerkach itd.
Dlatego ja zawsze proponuję bezpieczniejsze omega 3, bo szczególnie trudna walka z przedawkowaniem witamin wydaje mi się u kota, który dostaje gotową karmę, w której tej witaminy jest już dużo, trudno więc ją ograniczyć w diecie.
Dlatego ja zawsze proponuję bezpieczniejsze omega 3, bo szczególnie trudna walka z przedawkowaniem witamin wydaje mi się u kota, który dostaje gotową karmę, w której tej witaminy jest już dużo, trudno więc ją ograniczyć w diecie.
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Pyza i Snusiowy Miziak Elmo
U nas Kolorek jest na innych prawach zresztą to specjalny pacjent dr Agnieszki ,a Kalut cielęcinożerca <mrgreen>
