Beate pisze:Słodki ugniatacz <serce>
Ja to bym powiedziała, że Amisia <zakochana> pozwoliła by się ugniatać, tylko Egonek bał się Ciebie <diabeł> :-)
Mnie...? <shock> Egonek bał się mnie...? <lol> A to ci żart Beatko <rotfl>
Egusiowi póki co straszny tylko odkurzacz <hm> Ale na pewno nie ja <lol>
Za to odrobina respektu do starszej siostry nie zaszkodzi <mrgreen>
DorotaK pisze:No takie cuda przed nami chować <lol>
Egonek cudny <oops> troszkę chyba zawiedziony, że Amisia sprzeciw okazała
Oj stęsknione kociaczki na pewno czekają już na swoją Pańcie

Aj nie chowałam przecież celowo... tak się jakoś zapodziało w czeluściach telefonu <mrgreen>
A misie mam nadzieję czekają i mam nadzieję choć trochę stęsknione są <roll> Na całe szczęście już dziś wieczorem je zobaczę <tańczy> <tańczy>
Luinloth pisze:Ja to lubię taki masażyk <lol>
Mnie też Eguś ugniata <mrgreen> Nie protestuję... <roll>
agniecha pisze:Ale Ami wyszkoliła dzieciaka :-) wystarczy jedno spojrzenie i już wiadomo o co chodzi :-)
No bo kumpelstwo kumpelstwem ale przecież nie można dać sobie wejść na głowę <mrgreen>
Kamila pisze:a ja myślę, że biedny Eguś spać nie mógł bo się Amisi zbyt głosno chrapało i tak ją próbował potrącać, żeby przestał, ale w koncu na nic się to nie zdało <lol> <lol> <lol> Biedny ja też tak mam ze swoim Tż.
No wiesz co Kamilko...? <shock> Amisię o chrapanie podejrzewać? <shock>
Się lepiej umówmy że tego nie widziałam i jej nie powtórzę żeby się nie obraziła śmiertelnie <shock>
Ok? <mrgreen>
<lol> <lol> <lol>
Limonka pisze:Amisia, girl power <lol>
O tak!! <mrgreen>
A takim off topicom też mówimy zdecydowane tak!! <mrgreen>
MoniQ pisze:Jak słodko Egonek potem nieśmiało pougniatał kocyk.... <zakochana>
<serce>

No bo to taki nieśmiały czaruś jest <serce>