Filip & Nano
- Ballofhappiness
- Posty: 126
- Rejestracja: 18 lip 2016, 15:20
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Filip
Ja bym nie ryzykowała dłużej z tak agresywną rośliną <shock>
Biedny Filipku, ciocie mają nadzieję, że się nie przestraszyłeś tego potwora. <lol>
Biedny Filipku, ciocie mają nadzieję, że się nie przestraszyłeś tego potwora. <lol>
-
aurora80
- Posty: 648
- Rejestracja: 12 cze 2015, 23:41
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa/Marki
Re: Filip
Popłakałam się ze śmiechu... i widzę, że muszę zwrócić baczniejszą uwagę na swoje uśpione "bestie" <lol> Filipku uważaj na siebieMiss_Monroe pisze:U Mago był agresywny serek, u mnie udko indyka <lol> Storczyki od dawna uchodzą za szalenie agresywne, dlatego z ośmiu zostały dwa, tj. te najłagodniejsze <lol>Limonka pisze:(...)kiedyś były atakujace serki (u Miss Monroe albo u Mago jeśli dobrze pamiętam) (...)
- fado123
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3093
- Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
- Płeć: kobieta
- Skąd: slask
Re: Filip
co z gasperiem ? mam nadzieje że nic mu się nie stało ,ja nie wiem co wy za domy macie takie niebezpieczne dla kotów, ja miałam miskę która tylko raz dd zaatakowała od razu się jej pozbyłam <rotfl>
- Lelka
- Posty: 309
- Rejestracja: 04 kwie 2016, 18:22
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Katowice
Re: Filip
O rany <strach> Dzisiaj po powrocie do domu wywalam wszelkie serki, udka i klamerki. Robię przegląd misek. Dobrze, że storczyków już nie mam <rotfl> Człowiek wychodzi do pracy i nie ma pojęcia jakie zagrożenia na kota czyhają <shock> A dwa koty = dwa razy więcej zagrożeń <shock> Jak dobrze, że jest to forum <rotfl> <rotfl> <rotfl>