fajnie tak spotkać rodaków na drugim krańcu ziemi <mrgreen> <mrgreen>
ale tu miałam zaległości.... <gwiżdże> ...ale za to popodziwiałam sobie wszystko hurtem :-) i widoki i ptaki I Ciebie i Was... i oczywiście rozpuszczoną przez Dziadków Missy <mrgreen>
Wszyscy piękni i młodzi :-) widoki wspaniałe... :-) :-)
Wakacje wielkimi krokami zblizaja sie ku koncowi
Wszystko co dobre, kiedys sie konczy
Jutro wieczorem wylot do domu
Ale nic to, spojrzmy na dobra strone tego faktu: w niedziele wieczorem bedziemy z Missy <mrgreen>
Ona juz NA PEWNO bardzo teskni
I wyglada za nami wszystkimi oknami, o tak :
(fotka stara, prosze sie nie czepiac)
Prawie juz, tak
Tez sie zastanawiam, jak to mozliwe, ze dwa tygodnie juz zlecialy. <strach> <strach> <strach>
Przegalopowaly.
Przepedzily jak perszing <strach>
Nic to, jeszcze dzis wieczorem i jutro pokorzystamy, a potem .... Beda nastepne