Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
joakar
Posty: 1097
Rejestracja: 12 lut 2016, 08:44
Płeć: kobieta
Skąd: Kwidzyn

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: joakar »

Dużo zdrówka :hug:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: MoniQ »

Ojoj, to z przygodami....A jet lag? Ja bym pewnie zrobiła sobie wolne jeszcze do końca tygodnia....

Współczuję zapalenia ucha, miałam nie raz, nie dwa, wiem jaki to ból. I pamiętam pierwsze dni w obecnej pracy też spędziłam z okrutnym zapaleniem ucha, byłam głucha jak pień, czytałam tylko z ruchu warg, ale wiadomo, na zwolnienie bym sobie wtedy nie pozwoliła :D Pewnie wszyscy wtedy myśleli, że nie jestem zbyt bystra.... :haha:

Ciesz się ostatnimi dniami urlopu z Missunią :) <zakochana> <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Okropnie jestesmy zakreceni z jet lag'iem :mimbla:

Wczoraj wieczorem bylismy padnieci, zasnelismy o 20h00.... Co z tego, jak o 22h00 mnie obudzil straszny bol ucha (wymioty itp, pomine Wam szczegoly <mrgreen> ), potem co 2 godziny tez pobudka z bolu i ciezko z zasnieciem.
TZ kolo polnocy (ja akurat tez nie spalam) stwierdzil, ze juz mu sie nie chce spac <lol>
Najlepiej zasnelo nam sie kolo 4 :haha:
Po czym TZ mnie obudzil "rano" mowiac, ze jest 10h45 i chyba trzebaby sie obudzic, bo nigdy nie dojdziemy do siebie :haha:

Chodzimy po domu jak zombie <rotfl>
Ja piore co dojechalo w jednej walizce i uprzatam, TZ wlasnie sie wybiera na zakupy, bo w lodowce mamy... SWIATLO <lol>
Na szczescie kochani tesciowie przywozac w sobote wieczorem Missy pomysleli o nas i przywiezli troche jedzenia na wczoraj wieczorem/dzis rano/dzis obiadek ;-))

Na szczescie antybiotyk / leki przeciwbolowe najwyrazniej dzialaja, bo ja wracam do swiata zywych ;-))
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: Luinloth »

Ojojojoj, biedne ucho, potrzymam <ok>
Wymiziajcie kluchę porządnie :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

No faktycznie, ja pierwszy raz w zyciu mam zapalenie ucha (jakos jako dziecko nigdy nie mialam), i to od razu wszystkie 3 (nie zebym miala 3 uszy <lol> ).
Wrogowi nie zycze, tak to boli (mysle, ze lot samolotem mnie "doprawil" ostatecznie).

Nic to, przezyjemy ;-))
Najgorsze juz (mam nadzieje!) za mna.
<mrgreen>

Missy co pare minut wraca z ogrodu <lol>
Mis moj slodki <zakochana>
Pewnie sprawdza czy znowu gdzies nie wybylismy <rotfl>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Mycie doopki mam zaliczone :-?
Missy wrocila z ogrodu po wyraznie rzadkawej kupie :-?
Doopcia umorusana, ze ho ho

Albo od wczoraj brzusio dostaje za malo przysmaczkow (w porownaniu z pobytem u dziadkow przez dwa tygodnie), albo juz cos schrupala w ogrodzie <diabeł>

Wczoraj wieczorem TZ sprzatnal zupelnie nprmalna kupe w kuwecie, wiec mysle, ze to jednorazowy incydent.
Oczywiscie od 5 minut (i mysle przez nadchodzace 25 kolejnych) moje sloniatko jest w JEDNEJ pozycji (Pancia ZLE umyla, to jasne, trzeba poprawic) :

Obrazek

Obrazek

Niecenzuralnie <lol> :
Obrazek
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: fado123 »

ojej biedna missy ,masakra biegunka u kota z długą sierścią ,coś o tym wiem :-/////
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

Eeee tam, my juz przyzwyczajeni : minuta pod prysznicem i po sprawie ;-))
Awatar użytkownika
norka
Agilisowy Rezydent
Posty: 2610
Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
Płeć: kobieta
Skąd: Śląsk

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: norka »

Yamaszko...dużo zdrówka Ci życzę... :-) :-) :-)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DO

Post autor: yamaha »

:kiss: Norko !
Ma mi sie na zycie ;-))
Zablokowany