Barykaduję się <strach>DorotaK pisze:W kwestii głodzenia kociastych <gwiżdże> no cóż dowody posiadam niezbite
te wielkie, pełne rozpaczy oczy skierowane z taką żałością i nadzieją jednocześnie w obiektyw <aniołek>
no niech sobie każdy odpowie sam na to pytanie![]()
![]()
![]()
posiadam nawet dowód, że biedny Eguś już nawet sam buszuje w szufladach
by nakarmić czekającą, głodną Amisię <lol> <lol> <lol>
Anetko wybacz
Nie mam wyjścia... <strach>
Po takich publicznych zarzutach tylko czekać aż Dorotka pojawi się w drzwiach i zażąda oddania koteła <strach>
... a ja głupia sama dowody głodzenia wysłałam... że niby śmieszne... <shock>
Nad roztropnością muszę ewidentnie popracować <roll>
Dorotko <diabeł> wybaczam
A gdybyś jednak miała wątpliwości to powiem jeszcze, że zamówienie z Zooplusa w drodze <mrgreen>
<rotfl> <rotfl> <rotfl>