Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- norka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2610
- Rejestracja: 17 cze 2014, 17:02
- Płeć: kobieta
- Skąd: Śląsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Yam, dobrze że już jesteś 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Jak coś pstrykniesz, to od razu dawaj 
Tęsknię za Biedroneczką
Tęsknię za Biedroneczką
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Uffffffffffffff strach, panika i kawal nieprzespanej nocy
Wczoraj wieczorem TZ przypadkiem zamknal Missy w domku na narzedzia w ogrodzie (zajrzal tam doslownie na pol minuty, bral konewke).
Pojecia nie mamy, jak to sie stalo, ze ona tam wlazla, a on nie zauwazyl
Poszukiwania pol wieczoru, nawolywania, kota NIE MA.
Panika, kolo polnocy jednak polozylismy sie spac, zostawiajac drzwi do domu otwarte, gdyby wrocila.
No ale wez zasnij ! Mowy nie ma
Kolo 3h00 nad ranem wyszlam jeszcze raz i gwizdze...
Slysze MIAAAAAAAAAU
Wolam TZ'a : KOT W DOMKU NA NARZEDZIA
Strachu sie najadlam, jak rzadko.... Nie wspomne, ze wieczorne mysli w lozku nie sa "najpozytywniejsze"
Wszystko dobrze sie skonczylo, Missy wsunela pol miski chrupek i porcje tunczyka, teraz odsypia
My niestety nie mamy tego przywileju
Wczoraj wieczorem TZ przypadkiem zamknal Missy w domku na narzedzia w ogrodzie (zajrzal tam doslownie na pol minuty, bral konewke).
Pojecia nie mamy, jak to sie stalo, ze ona tam wlazla, a on nie zauwazyl
Poszukiwania pol wieczoru, nawolywania, kota NIE MA.
Panika, kolo polnocy jednak polozylismy sie spac, zostawiajac drzwi do domu otwarte, gdyby wrocila.
No ale wez zasnij ! Mowy nie ma
Kolo 3h00 nad ranem wyszlam jeszcze raz i gwizdze...
Slysze MIAAAAAAAAAU
Wolam TZ'a : KOT W DOMKU NA NARZEDZIA
Strachu sie najadlam, jak rzadko.... Nie wspomne, ze wieczorne mysli w lozku nie sa "najpozytywniejsze"
Wszystko dobrze sie skonczylo, Missy wsunela pol miski chrupek i porcje tunczyka, teraz odsypia
My niestety nie mamy tego przywileju
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Uff, domyślam się jakiego stracha mieliście
Sama bym się zaplakala chyba do tej 03.00
Dobrze, że z Missy wszystko OK, że jest cała i zdrowa

Dobrze, że z Missy wszystko OK, że jest cała i zdrowa
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
O matko, współczuję przeżyć
Biedna Missunia, ale ona pewnie zapomni o sprawie dużo szybciej niż Wy
Biedna Missunia, ale ona pewnie zapomni o sprawie dużo szybciej niż Wy
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
co za przygoda
dobrze że z happy endem
ale współczuje tych przezyć 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Masakra...
Pamiętam moje przeżycia w podobnym klimacie jak się nam Kaliska schowała, że szukaliśmy jej kilka godzin... Jezu, jak ja rozpaczałam....
Biedna Missy też pewnie swoje przeszła
Ale najważniejsze, że wszystko ok
- BabaJaga
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1294
- Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
- Płeć: K
- Skąd: Gdańsk
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Rzeczywiście, w takich sytuacjach człowiek myśli o najgorszym. Jak dobrze, że wędrowniczka już wróciła do bazy.
