PUFA

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

:ok: i jak tam?
Awatar użytkownika
manita
Agilisowy Rezydent
Posty: 3446
Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
Kontakt:

Post autor: manita »

mimbla pisze::ok: i jak tam?
no właśnie jakaś taka cisza
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Już jesteśmy.Przepraszamy za ciszę musieliśmy odespać dzisiejsze wydarzenia :-) Wszystko zgodnie z planem.Bardzo ale to bardzo dziękujemy za wszystkie kciuki.Nawet nie wiecie jak wiele to dla nas znaczy :roza:
Do rzeczy :
Pojechaliśmy na 9 do weterynarza Łzy mi poleciały jak ją musiałam zostawić ale mąż mnie szybko z gabinetu wyprowadził.Później to już tylko czekanie i czekanie i czekanie w międzyczasie dostałam od Pani wet smska ,że wszystko poszło sprawnie Pufka odpoczywa i dochodzi do siebie.Pufkę odebraliśmy ok 15.Wyszła nam na spotkanie z transporterka chwiejąc się na nóżkach ale reagowała na imię i na mizianki.Na łapce ma wenflon który ściagnie Pani weterynarz w czwartek podobno to tak na wszelki wypadek.Wet pokazała mi rankę jak to wszystko wygląda wymiziała Pufkę ubrała w kubraczek i kazała wrócić w czwartek na zastrzyk przeciwbólowy plus dostałam przykazanie , że jak tylko coś mnie zaniepokoi mam dzwonić.Pufka w domku sama wyszła z transporterka i powędrowała do misek.Ale Pani Wet kazała nie podawać Pufie nic do jedzenia jeszcze przez kilka godzin więc zastała tylko wodę, której nie chciała.Włożyłam ją do kuwety ale nie była zainteresowana.Ponieśliśmy ją na łóżko ulokowała się między nami i tak przespaliśmy kilka godzinek -cała nasza trójeczka pewnie odsypiała to wydarzenie.Po 20 Pufka zawędrowała do misek dostała troszkę suchego pochrupała.Nadal czekam na picie wody i sprawy kuwetkowe. Pufie niewygodnie w tym kubraczku (chociaż dostała gustowny zielony ;-)) ) i z tym wenflonem.Znalazła jednak na to sposób postanowiła się zamienić w raczka i chodzić tyłem.Najpierw patrzy gdzie chce iśc a później odwraca się doopką i tam się przesuwa w sumie to siedzi i odpycha się przednimy łapkami.Trochę ciężko ją utrzymać w jednym miejscu , ponieważ chce być wszędzie tam gdzie my więc staramy się dzisiaj z naszą księżniczką przebywać w łóżku , żeby nie musiała niepotrzebnie chodzić.Zaraz wrzucę naszą księżniczkę w całej okazałości to same zobaczycie mojego zielonego raczka ;-))
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To super, że koteczka dzielnie to zniosła. Czekam na fotkę. Moja Brysia też miała gustowne zielone ubranko :-)
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

dobrze że już po :kotek: :kotek: dla Pufki i :kiss: :kiss: :kiss: dla Was
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Oto Fotki :
Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

teraz to już "z górki"będzie,miziaki dla dzielnej Pufki :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ojeju jaka sierotka i jaki niedźwiadek z niej jest okrągły <zakochana> Wymiziaj ją ode mnie :kotek:
Beatam
Posty: 273
Rejestracja: 16 gru 2010, 20:37

Post autor: Beatam »

i jak pięknie jej w zielonym <lol>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

Soniu delikatnie wymiziana od cioteczki już została.
Zablokowany