Ja swojego też straszę, że go wyniosę do piwnicy i tam go inne koty nauczą jak się łowi myszy
Jaskier
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
-
Diazo
- Posty: 246
- Rejestracja: 25 sty 2017, 14:45
- Płeć: M
- Skąd: Łódź
Re: Jaskier
Czy Jaskier wydobrzał?
Wybaczył swojemu Panu to straszne coś co go spotkało, czy nadal drze ryja nad ranem?
Wybaczył swojemu Panu to straszne coś co go spotkało, czy nadal drze ryja nad ranem?
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
- Danusia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5837
- Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa
Re: Jaskier
Chłopakowi z czasem się zmieni
Kolorek łazi po domu i gada czasami tak głośno tak mamrocze
Od śpiewania u nas jest Kalutka i to też się bardzo zmienia przestaje wraca , aktualnie jak jesteśmy na wsi śpiewa jak słyszy ,że idzie cielęcinka i to na cały regulator także spoko przejdzie darcie Jaskierkowi
-
Diazo
- Posty: 246
- Rejestracja: 25 sty 2017, 14:45
- Płeć: M
- Skąd: Łódź
Re: Jaskier
Moja z kolei całymi dniami ani się nie odezwie (poza mruczeniem). Przypadkowo nadepnięta udowodniła że umie miauknąć, raz od wielkiego dzwonu się odezwie jak jej na czymś szczególnie zależy, ale to dosłownie może raz w miesiącu. A tak to milczek na całego 
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
To przegięcie w drugą stronę
w końcu po to jest kot, żeby miauczał
U Jaskra to jest takie coś roszczeniowe, natarczywe, głośniejsze od zwykłego kociego miauczenia. Strasznie się dziwi gdy mnie zdenerwuje tym darciem się i zaczynam go przedrzeźniać
U Jaskra to jest takie coś roszczeniowe, natarczywe, głośniejsze od zwykłego kociego miauczenia. Strasznie się dziwi gdy mnie zdenerwuje tym darciem się i zaczynam go przedrzeźniać
- Jaskier
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1747
- Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
- Płeć: mężczyzna
- Skąd: Szczecin
Re: Jaskier
Dziś była chwila czasu żeby z aparatem w ręku dopaść Jaskra. Najwygodniej jest na chłodnej podłodze, w wąskim korytarzu - niech fotograf trochę się poczołga
Wybaczcie kuwetę w tle


Później parapet, najpierw dyskretnie, z czasem coraz śmielej



I na końcu na swojej ulubionej półeczce na wysokości



Później parapet, najpierw dyskretnie, z czasem coraz śmielej



I na końcu na swojej ulubionej półeczce na wysokości

- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jaskier
Jaki poważny kocuro się robi z Jaskierka 
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Jaskier
Nooo, to już poważny młodzieniec.
Pięknie się zaokrągla

Pięknie się zaokrągla
- Kamila
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3773
- Rejestracja: 04 gru 2015, 13:01
- Płeć: kobieta
- Skąd: Bydgoszcz
Re: Jaskier
Faktycznie Jaskierek coraz bardziej kociomęski
