Moje rosyjskie słoneczka

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

margita pisze: 16 sie 2017, 13:50 No nie ... to mój Bronisław szybko by to opanował :lol: :lol: :lol:
Wygrzebywanie czy przewalanie? :mrgreen:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: atomeria »

U mnie ten "puchar trójmagiczny" (jak to się u mnie w domu nazywało), tylko przez chwilę cieszył się zainteresowaniem. Nie wiem czy konstrukcja jest dokładnie taka sama (mój był niebieski, może nie tylko kolor się zmienił), ale u mnie Kitunia wkładała łapki od góry :mrgreen:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

U mnie na razie póki co, cieszy się zainteresowaniem :)
Awatar użytkownika
BabaJaga
Agilisowy Rezydent
Posty: 1294
Rejestracja: 05 cze 2016, 11:52
Płeć: K
Skąd: Gdańsk

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: BabaJaga »

U nas wszystkie zabawki logiczne, jakie by nie były, cieszą się nieprzemijającym zainteresowaniem. Oczywiście, smaczki w środku muszą być! Przerobiliśmy już tablicę z kolcami, kulę-smakulę, mysią norkę oraz zagadkę z przesuwanymi kafelkami/szufladkami. :mrgreen: Każdego ranka koty siedzą przy tych zagadkach i takimi błagalnymi spojrzeniami dają znać, że zagadkę by jakąś znowu rozwiązały. Wygląda to przekomicznie. :mrgreen: Także i ja polecam tego typu rozrywki. :ok: :-D
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Sonia »

Widać Pumpelki to inteligentne koteczki :kotek: :kotek:
Ja mam tą wieżę co najmniej od roku i tylko Tobinek załapał od razu o co chodzi, Tamisio ma całkiem malutki rozumek i do dzisiaj ani raz nie spróbował pogłówkować, tak że zdarzają się też przypadki beznadziejne :lol:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Sonia pisze: 16 sie 2017, 22:51 Widać Pumpelki to inteligentne koteczki :kotek: :kotek:
Ja mam tą wieżę co najmniej od roku i tylko Tobinek załapał od razu o co chodzi, Tamisio ma całkiem malutki rozumek i do dzisiaj ani raz nie spróbował pogłówkować, tak że zdarzają się też przypadki beznadziejne :lol:
Soniu, ja myślę, że Tamiś może nie ma potrzeby się wysilać :) Ma pełną miseczkę, czy wydzielane jedzonko?
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Sonia »

asiak pisze: 17 sie 2017, 07:07
Sonia pisze: 16 sie 2017, 22:51 Widać Pumpelki to inteligentne koteczki :kotek: :kotek:
Ja mam tą wieżę co najmniej od roku i tylko Tobinek załapał od razu o co chodzi, Tamisio ma całkiem malutki rozumek i do dzisiaj ani raz nie spróbował pogłówkować, tak że zdarzają się też przypadki beznadziejne :lol:
Soniu, ja myślę, że Tamiś może nie ma potrzeby się wysilać :) Ma pełną miseczkę, czy wydzielane jedzonko?
Ma wydzielane, ale i tak pewnie podkrada Tobinkowi. W wierzy są inne chrupki i chodził tam na początku powąchać, teraz już w ogóle nie zwraca na nią uwagi. Zresztą Tobinek też już nie wyciąga, chyba mu się znudziły te chrupki. Pewnie gdybym nasypała coś innego to by znowu wybierał, ale oba miśki są na gastro więc nie mogę nic kombinować.
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: Luinloth »

No ja myślę, że koty są właśnie jeszcze bardziej sprytne, niż myślimy, a nie mniej! Jak kiedyś w gratisie dostaliśmy kulę smakulę, to Eris w ogóle nie była nią zainteresowana. Pokazywałam jej, jak tym turlać, a ona nic. Przyznam, że przeszło mi przez myśl, że coś mało bystre to z jej strony... ale ostatnio w gratisie przyszły dreamies (których Eris nigdy nie jadła) razem z myszką-wstańką. Zrozumienie, że trzeba kiwnąć myszką, żeby dostać te nowe pachnące ciasteczka, zajęło jej jakieś trzy sekundy bez żadnej prezentacji z mojej strony :kotek:
Wtedy do mnie dotarło, że po co ma toczyć jakąś kulkę, nawet jeżeli w środku jest serek, skoro serek dużo prościej zdobyć na słodkie oczka i miauk :lol: a kulką bawiła się kiedyś w nocy bez żadnej wkładki i gdzieś przepadła i tak.
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: asiak »

Mój kochany śpioszek :serce:
P8194276.JPG
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Moje rosyjskie słoneczka

Post autor: yamaha »

:milosc: :milosc: :milosc:
Zablokowany