Renia pisze:Ja myślę, że powinnaś zaprosić do siebie Mamę Dorszkę na oględziny domu i na odbiór techniczny <lol>
Ja tam na głowie Małgosi siedzę bardzo regularnie, i odbiór techniczny ostatnio co tydzień <lol> Za co BARDZO dziękuję
Gosiu kochana ( i Arku też <diabeł> ), no "Nie mogę Wam wiele dać", bo Dziecinka w trakcie robienia zdjęć kręcił doopką na wszystkie strony, i jedyne, co udawało się uchwycić, wyglądało tak:
Obrzucałam go najgorszymi słowami, ale na nic się to nie zdało. W końcu zdecydowałam się na prezentację 2 zdjęć, bynajmniej Dziecinka nie siedział na nich grzecznie, to taki moment początkowy ruchu, więc jeszcze jako tako się nada. No nic więcej nie mam
Dziecinka waży 1030 gramów <strach> , jest bardzo dzielnym i rozgarniętym kotkiem, bez przerwy kombinuje, co by tu zmalować. Ja nie wiem, jak to będzie, ale może będziesz miała na niego lepszy wpływ, i okaże się <święty> Futro zaczyna mu się wyrównywać, jeszcze sporo do życzenia zostawia, ale już nie jest tak szczeciniaste - za to w tę koszmarną fazę weszły pozostałe kremaki <zły>
Twój Nowy Mężczyzna:
