Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
annishere
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2017, 11:46
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Warszawa

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: annishere »

Dzięki! No ja właśnie z poprzednim kitowym szkłem miałam ten problem, ze zdjecia byly bardzo nierowne. Dlatego teraz chce juz cos lepszego...ale bez szalenstw :)
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: MoniQ »

:milosc: :milosc: :milosc:
Piękna ta kula futra. No. :serce: :milosc: :kotek:

Pytanie techniczne: a czy to szeleszczące coś jest bardzo głośne? I jak szybko się ta piłka przemieszcza?
Awatar użytkownika
Dorszka
Administrator
Posty: 6057
Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
Płeć: Kobieta
Skąd: Wrocław
Kontakt:

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: Dorszka »

Jaskier pisze: 03 sty 2018, 23:57 Spojrzałem na ceny i widzę, że coś mi się pokróliczkowało z tą ćwiercią - 1.8 kosztuje ok 470 PLN a 1.4 :milosc: 1470 PLN.
Znaczna większość zdjęć w wątku Jaskra to właśnie to szkło.
Nie wiedziałam że jest aż taki skok, swój aparat i obiektyw kupowałam dobrych kilka lat temu.

Annishere, przepraszam za zaśmiecanie wątku, już nie będę, tylko podam link do wątku o aparatach, oczywiście ogólnie ale co jakiś czas pojawiają się posty o samych obiektywach:

>>>>>>>> KLIK <<<<<<<<<<
Awatar użytkownika
annishere
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2017, 11:46
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Warszawa

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: annishere »

MoniQ pisze: 04 sty 2018, 10:57 :milosc: :milosc: :milosc:
Piękna ta kula futra. No. :serce: :milosc: :kotek:

Pytanie techniczne: a czy to szeleszczące coś jest bardzo głośne? I jak szybko się ta piłka przemieszcza?
Dziękuję! :serce:

Hmm ciężko to ocenić. Mnie ten dźwięk jakos specjalnie nie irytuje ale tez oczywiscie nie skłamię, że nic nie słychać :) Głośniejsza wydaje mi się papierowa torba z Ikea, ktorą wczoraj molestowała Kreweta :shock:
Piłka jest szalona i porusza sie dość szybko. Moja Kreweta odkryla, ze jak przycisnie ja lapa do scianki to piłka przygwozdzona podskakuje juz tylko w miejscu. Kreweta dumna jest z siebie niesłychanie, zamiast biegac za piłką kładzie się obok niej i może zabawiać się przy minimalnym wysiłku. :) Odkryłam to przypadkiem kiedy myslalam, ze moj kot intensywnie biega za piłką ćwicząć kondycję i dbając o zgrabne ciałko. Ale nie ta oszustka jedna.... wymyslila samodzielnie strategie przechytrzenia wroga (mnie i piłkę) :) Takiego mam uczonego koteła w domu :lol:

Dorszka pisze:Nie wiedziałam że jest aż taki skok, swój aparat i obiektyw kupowałam dobrych kilka lat temu.

Annishere, przepraszam za zaśmiecanie wątku, już nie będę, tylko podam link do wątku o aparatach, oczywiście ogólnie ale co jakiś czas pojawiają się posty o samych obiektywach:

>>>>>>>> KLIK <<<<<<<<<<
Nie zasmiecasz, dziekuje za kazda radę. Wiadomo, że jesli warto bedzie doplacic to sie dodatkowe grosze z kieszeni wytrzepie. Jak kobieta czegos chce to potrafi wykorzystac swoje wyjatkowe umiejetnosci, zeby to zdobyc. :lol: My- plec piekna- mamy teraz w domu przewage liczebną więc argumenty są po naszej stronie. No z Krewetą i ze mną ten nasz jeden mężyzna szans nie ma :gwizdze:
Awatar użytkownika
annishere
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2017, 11:46
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Warszawa

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: annishere »

Żeby nie było, że tylko gadamy to zdjęcie:
Obrazek

Nieoczekiwanie dostałam mnóstwo kwiatów, które były pozostawione sobie. Zawzięłam się i postanowiłam je przywrócić do świata żywych więc będę musiała się zająć przesadzaniem. Jak dobrze, że mam rzetelnego i zaangażowanego pomocnika. :-///// :kciuki: :gwizdze:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: Becia »

Annishare, sprawdziłaś, czy te kwiaty, które dostałaś są bezpieczne dla kota? Ja przy moim zielonolubnym Leonku nie mam już w domu żadnego kwiatka. On zjada wszystko co ma zielony kolor :mimbla:

Pomocnik ogrodnika pierwsza klasa :ok: :milosc: :milosc: :milosc:
Awatar użytkownika
annishere
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2017, 11:46
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Warszawa

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: annishere »

Tak :) Plus Kreweta nie jest zainteresowana roślinami (poza swoją trawką). To mnie tez zdziwilo, bo wszedzie ostrzegano, ze przy kotach to wiekszosc osob nie moze miec zadnych kwiatow.
Awatar użytkownika
fado123
Agilisowy Rezydent
Posty: 3093
Rejestracja: 24 wrz 2015, 19:59
Płeć: kobieta
Skąd: slask

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: fado123 »

Ja ma tylko storczyki , bo ogólnie nie jestem zbyt " roślinna " :lol: a te mi się podobają a Donek jedyne czym jest zainteresowany to zrzucaniem ich z parapetu :lol:
Awatar użytkownika
annishere
Posty: 136
Rejestracja: 25 cze 2017, 11:46
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza/Warszawa

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: annishere »

Kreweta dzielnie nam asystuje w spotkaniach ze znajomymi, z którymi gramy w gry planszowe.
Ostatnio mieliśmy spotkanie z "lżejszymi"tytułami sier Kreweta i tak pilnowała czy przestrzegamy zasad:)

Obrazek
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Kreweta - w typie brytyjskiego długowłosego

Post autor: Luinloth »

I pewnie wygrywa w każdą grę? :kotek:
Zablokowany