Harita Agilis Cattus*Pl i Lio Mazuria*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

:ok:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To super :ok: :kotek:
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

<klaszcze>
Awatar użytkownika
nikaxx
Posty: 721
Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13

Post autor: nikaxx »

extra <klaszcze>
Awatar użytkownika
Monika
Hodowca
Posty: 356
Rejestracja: 15 cze 2009, 15:34
Kontakt:

Post autor: Monika »

Gratuluję wyników, Tomkowi obrony i głaski dla Harici. No cóż, czasem tak bywa, ale dobrze, moim zdaniem że to opisałaś, bo cała reszta tutaj może jakby co 'zapobiegać'. Ja mam jazdy z Robinem nawet przy zwykłym obcinaniu pazurów... jazda że hoho. Zaczęłam posiłkować się pomocą wetów, bo gościu ciężki się i za silny zrobił, i nerwus w nim drzemie. Sorry za wtrąckę. :kotek:
mały królik
Posty: 169
Rejestracja: 23 paź 2010, 00:05

Post autor: mały królik »

Dorszka pisze:
Mysza pisze:wetka nie miała specjalnej torby?
Wkłada się tam kota i wyciąga tylko którąś łapkę przez dziurę. Nia ma szans pogryźc i podrapać. Trzeba tylko mocno trzymac tłumoczek bo się rzuca.
No właśnie jeszcze u żadnego weterynarza nie widziałam takich wynalazków, chociaż wszędzie o nich czytam, i wszędzie są polecane. Moi chyba nie mają.
mój weterynarz ma takie cudo i bardzo sobie to chwalił, przed sterylizacja moja kotka właśnie w ten sposób miała pobieraną krew i na moje oko to całkiem niezłe rozwiązanie, bo wszystko poszło szybko i sprawnie, a i kot jak czuł, że nie ma pola manewru to siedział w miarę spokojnie.
kinus
Hodowca
Posty: 1023
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:31
Hodowla: Kabrirus*PL
Kontakt:

Post autor: kinus »

Ola a Nowak mowil, czy Harita tak samo sie zachowywala przy pobraniu u niego?
nie wiem, czy robil jej morfologie, ale powinien
mi na razie u niego zdarzylo sie z jednym kotem, ze byl problem, a raczej z kociakiem
dorosle daja sobie pobrac mocz bezposrednio z pecherza bez znieczulenia zadnego
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Trochę mnie nie było ...
i na końcu gratuluję obrony i dobrych wyników.
Szkoda tylko, że tak to się odbyło ...
Awatar użytkownika
Vanicca
Posty: 1020
Rejestracja: 18 wrz 2009, 19:15

Post autor: Vanicca »

kinus pisze:Ola a Nowak mowil, czy Harita tak samo sie zachowywala przy pobraniu u niego?
Nowak nic nie mówił... Jak odbierałam ją po sterylce to jedyne co od niego usłyszałam to, żeby przyjść na wizytę kontrolną, że wszystko dobrze i "No to do widzenia". Nie wiem czy oni jej wtedy morfologii nie robili już pod narkozą. Teraz już do tego nie dojdziemy.

Tutaj to się tak skończyło poniekąd z mojej winy, bo ja jej przy pierwszym podejściu nie trzymałam dość pewnie i mocno. Ona się wystraszyła, a dalej się potoczyło jak się potoczyło. Wetka ją złapała przy drugiej próbie nawet bez tych sprzętów dobrze, ale wtedy to ja musiałabym pobierać krew <mrgreen> . Teraz na chłodno to przecież mogłam spróbować. Psom daję zastrzyki z powodzeniem sama, sekcje kilku szczurów też udało mi się zrobić, ale wtedy, w przychodni byłam zdenerwowana. Następnym razem (szybko te nie nastąpi ;-)) ) po prostu umówię się tak żeby obie wetki były na miejscu i myślę, że nie będzie tak strasznie :-) .
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

:ok: :ok:
ODPOWIEDZ