Clara i Hector Agilis Cattus*PL

ODPOWIEDZ
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: Miss_Monroe »

Momo pisze: 18 cze 2018, 22:28 (...)Oczywiście decyzją moderatora zdjęcie wywołujące tyle skrajnych emocji mogę usunąć. :haha: :haha: :ok:
Poważnie się nas tym zastanowimy :lol: :mrgreen: !
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: yamaha »

:rotfl: :ok:
Momo
Agilisowy Rezydent
Posty: 152
Rejestracja: 09 sty 2017, 19:50
Płeć: mężczyzna
Skąd: Koziegłowy

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: Momo »

Żeby nie było, że tylko zdjęcia czekolady.
elemelek111
Posty: 160
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: elemelek111 »

No ten to wiecznie pod kołdrą :rotfl: :rotfl: :rotfl: zmarzlak jeden :lol:
elemelek111
Posty: 160
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: elemelek111 »

A co tam u naszego rodzeństwa? Ostatnio same smutne wieści na forum, przydałby się promyk słońca...albo lepiej dwa... :kotek: :kotek:
Momo
Agilisowy Rezydent
Posty: 152
Rejestracja: 09 sty 2017, 19:50
Płeć: mężczyzna
Skąd: Koziegłowy

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: Momo »

Cos zdjęć nie mogę dodac ostatnio. Ale jesli mowa o promykach, to w obliczu tych smutnych wieści promyki są. Promyki ciągle rosną, były z nami na wyjeździe nad morze. Juz drugi raz w tym samym miejscu. Podróż zniosły dobrze a sam pobyt super. Nadspodziewanie dobrze i ponad nasze oczekiwania. Wchodzimy w nowe etapy przyjaźni i miziania. Uwielbiają glaskanie tak, ze aż rece bolą. Musimy je wytargać przynajmnien raz dziennie. No i w koncu po upałach wracają do pełnej energii, bo wczesniej duzo spały w dziwnych aczkolwiek najchlodniejszych miejscach. Lekki łupież wyskoczył z przesuchenia skóry, ale juz ogarniamy kwasami omega, dzięki poradzie Pani Doroty. Generalnie co tu dużo pisać, ganiają nad ranem wariaty nasze. Na marginesie waga ciągle idzie w górę, delikatnie i pod kontrolą ale jednak. W sumie w końcu ciągle rosną :-D . No i tak jak pisałem juz kiedys Clara chyba wdała się w dziadka bo jak tylko prysznic usłyszy to leci jak szalona, to mozna podciągnąć pod uzależnienie, dodatkowo przynosi w pyszczku piłecZkę i musimy jej rzucać a ona przynosi. Sama na to wpadła. :kotek: Hector za to gada z nami jak przekupa na rynku i to są te promyki w tych słabych wiadomościach.
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: agniecha »

Moje obydwie Fadusiowe Córeczki kochają prysznic i krany . Cleo też aportuje piłeczki ,albo papierowe kulki :)
Coś jest w rodzinie :lol:
elemelek111
Posty: 160
Rejestracja: 06 sie 2017, 19:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Chorzów

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: elemelek111 »

Coś z tymi piłeczkami Agillisiaki faktycznie mają - Pola ma takie ulubione, gąbczaste, które łatwo można potarmosić i przynieść nam w ząbkach. A jak nie przynosi, to majda się z nią po całym mieszkaniu, aż wióry lecą :rotfl: Co do wody, to "prysznicuje" się razem ze mną, bo niestety ja najwięcej rozchlapuję.... Więc Pola gromadzi podwójnie: za siostrę i brata :rotfl: :rotfl:
Momo
Agilisowy Rezydent
Posty: 152
Rejestracja: 09 sty 2017, 19:50
Płeć: mężczyzna
Skąd: Koziegłowy

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: Momo »

IMG_20180826_212136.jpg
luz weekendowy
Momo
Agilisowy Rezydent
Posty: 152
Rejestracja: 09 sty 2017, 19:50
Płeć: mężczyzna
Skąd: Koziegłowy

Re: Clara i Hector Agilis Cattus*PL

Post autor: Momo »

IMG_20180829_095806.jpg
Była mucha.
ODPOWIEDZ