PUFA
- manita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 3446
- Rejestracja: 26 lip 2010, 17:31
- Kontakt:
- tuska
- Hodowca
- Posty: 112
- Rejestracja: 15 lis 2010, 16:03
- Hodowla: BesiCatBri*PL
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Gostyń/Leszno
- Kontakt:
- Gosiek
- Hodowca
- Posty: 77
- Rejestracja: 08 paź 2010, 16:21
- Hodowla: Five O'Clock*PL
- Kontakt:
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
oj jejejnikaxx pisze:Zdjęcie kubraczka nastąpi jutro w okolicach wieczornych.Po pracy jedziemy na zdjęcie szwów. Chociaż dzisiaj rano już Pufka zrobiła inaugurację.Jak się budziłam to Pufka leżała na kołderce a kubraczek pod kołderką. <mrgreen> Ranka piękna chociaż gdyby nie to , że Ola wrzuciła jakiś czas temu zdjęcie to bym się wystraszyła bo wyskoczył taki guzek dokładnie jak na zdjęciu.Ranka czysta nic się nie sączyło , żadnych problemów.
Co do zachowania kota to chyba ktoś mi Pufkę podmienił.Najszczęśliwsza jest na kolanach sypia tylko na człowieku. Jak przychodzę z pracy to zawsze tarmosiłam Pufkę i brałam na chwilę na ręce tylko , że zawsze Pufa kombinowała jakby tu szybko się ulotnić.Teraz noszenie na rękach to jest to. Tylko się Pufę podniesie a ona już włącza motorek wtula się w szyję albo liże po szyi w zależności co tam sobie wybierze ze swojego repertuaru mizianko mruczanko przytulanek<mrgreen> Jak się ją postawi to tak długo łazi za człowiekiem i miauczy aż się ją podniesie albo chociaż pomizia po brzuszku.
Jak tylko usiądę to już jest na kolanach <shock> myje się i zasypia mrucząc tak głośno , że telewizor zagłusza <lol> .Najgorzej jest w nocy ruszyć się nie można bo Pufka się wciska jak najbliżej.TŻ nie wyspany chodzi bo jego sobie wybrała na łóżko <lol> Rozkoszuje się tą zmianią Pufiszcza i boję się , że za chwilkę się skończy.Nawet teraz piszę do Was leżąć na brzuchu a Pufa mi masaż pleców robi razem z okładami <mrgreen>
- nikaxx
- Posty: 721
- Rejestracja: 20 cze 2010, 11:13
U nas okej tylko goły brzuszek przypomina o sterylizacji.
Pufka nadal miziasta tylko na kolanka już nie wskakuje
Zrobiła się za to jeszcze bardziej towarzyska i "naczłowieczna"
Śpi z nami oczywiście w łóżku.
Musimy się z mężem "ściaśniać" <lol>
Mąż śpi od ściany ja w środku a Pufka od brzegu na swojej poduszce i pod kocykiem <lol>
Jak się odwracam w jej stronę to śpimy nos w nos. <lol>
Coś się z nią porobiło.Jak idziemy spać i gasimy wszystko to dla Pufy oznacza czas mordowania myszek szczurków i skakania po kartonach w garderobie.Tą ostatnią czynnością robi taki rumor , że pewnie sąsiedzi wszyscy słyszą.Wyobraźcie sobie jednak jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj w nocy po takiej akcji gdzie powywracała kartony otworzyłam jedno oko i wrzasnęłam :"Pufa gówniarzu do spania ale już.Dobranoc i nie chce Cię słyszeć" Pufiszcz przylazł miauknęła liznęła mnie po włosach i grzecznie zasnęła <lol> normalnie szok.Tak szybko przybiegła i na dodatek obudziła się dopiero jak budzik zadzwonił. <lol> Nie ma to jak wojskowe wychowanie <mrgreen>
Pufka nadal miziasta tylko na kolanka już nie wskakuje
Zrobiła się za to jeszcze bardziej towarzyska i "naczłowieczna"
Śpi z nami oczywiście w łóżku.
Musimy się z mężem "ściaśniać" <lol>
Mąż śpi od ściany ja w środku a Pufka od brzegu na swojej poduszce i pod kocykiem <lol>
Jak się odwracam w jej stronę to śpimy nos w nos. <lol>
Coś się z nią porobiło.Jak idziemy spać i gasimy wszystko to dla Pufy oznacza czas mordowania myszek szczurków i skakania po kartonach w garderobie.Tą ostatnią czynnością robi taki rumor , że pewnie sąsiedzi wszyscy słyszą.Wyobraźcie sobie jednak jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj w nocy po takiej akcji gdzie powywracała kartony otworzyłam jedno oko i wrzasnęłam :"Pufa gówniarzu do spania ale już.Dobranoc i nie chce Cię słyszeć" Pufiszcz przylazł miauknęła liznęła mnie po włosach i grzecznie zasnęła <lol> normalnie szok.Tak szybko przybiegła i na dodatek obudziła się dopiero jak budzik zadzwonił. <lol> Nie ma to jak wojskowe wychowanie <mrgreen>
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
A to Pufeczka zdyscyplinowana ;) :] <ok>nikaxx pisze:Wyobraźcie sobie jednak jakie było moje zdziwienie gdy wczoraj w nocy po takiej akcji gdzie powywracała kartony otworzyłam jedno oko i wrzasnęłam :"Pufa gówniarzu do spania ale już.Dobranoc i nie chce Cię słyszeć" Pufiszcz przylazł miauknęła liznęła mnie po włosach i grzecznie zasnęła <lol> normalnie szok.Tak szybko przybiegła i na dodatek obudziła się dopiero jak budzik zadzwonił. <lol> Nie ma to jak wojskowe wychowanie <mrgreen>