Gato Agilis Cattus*Pl

Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Mago »

Na razie do "zasranego wątku" zbieram materiały. Kolekcjonuję zdjęcia kup. Kupy są fotografowane razem z miarką by był punkt odniesienia co do długości i grubości :roll: I wcale nie żartuję.
Jutro od operacji miną 3 tygodnie. Gaton ma się dużo lepiej, ranka goi się bardzo ładnie, brzuszek i łapki w miejscach wygolenia pokryły się krótkim puszkiem. Na razie jestem ostrożnie zadowolona z dodatku do karmy mokrej. Kupy Gaton robi codziennie. Nie każda jest "rodzona" tak lekko jak bym mu tego życzyła. Czasem w tej kuwecie trochę kuca, ale kupsztal jest. Byłabym prze szczęśliwa, gdyby okazało się, że nie będzie potrzeby podawać Gato leków na poprawę perystaltyki. Wolałabym mieć tę możliwość w zanadrzu, gdyby coś się zadziało. Na razie jest ok. Pod koniec miesiąca powtórzę usg, myślę, że krzywdy mu tym badaniem nie robię, nie jest inwazyjne, a zobaczymy czy stan zapalny jelit się utrzymuje, no i jak tam okrężnica...
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Sonia »

Super wieści, niech będzie już tylko coraz lepiej i lepiej :kciuki: :kciuki: :kciuki: :kotek:
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Becia »

Dzielny Gatonek :kotek: :kotek: :kotek: :kotek: Pięknie kupki robi, żeby się mamusia nie denerwowała :mrgreen:
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: asiak »

Zuch z Gatonka :kotek:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Kasik »

Małgosiu, co u Gatonka? :kotek: Wszystko dobrze? Mam nadzieje :)
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Mago »

Dziękuję za pamięć :)
Sądzę, że na razie wszystko idzie w dobrą stronę. Ranka wygoiła się bardzo ładnie, futerko odrasta co prawda bardzo wolno, ale to akurat jest jakąś pierdołą w całej historii. Kupy są, na razie obywamy się bez leków. W końcówce miesiąca planuję zrobić Gatonowi usg. Zobaczymy czy stan zapalny jelit się utrzymuje i jak tam wygląda sytuacja.
Kupiłam Gatonowi automat na karmę, jak przetestuję to zdam relację.
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: ozon »

Mago pisze: 14 paź 2018, 20:57 W końcówce miesiąca planuję zrobić Gatonowi usg. Zobaczymy czy stan zapalny jelit się utrzymuje i jak tam wygląda sytuacja.
I jak się miewa wnętrze dzielnego pacjenta Gatonka?
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Mago »

Usg przesunęliśmy na koniec tego miesiąca, a nie wykluczone, że zrobię je dopiero z początkiem grudnia. Rozmawiałam z wetem, mówi, że kontrolne usg może poczekać, niech kot wróci do równowagi po tym wszystkim. Sam Gaton ma się dobrze. Apetyt dopisuje bardzo, kupy są codziennie, prowadzę specjalne zapiski żeby kontrolować sytuację. Mielimy jedną sytuację, w ostatnich dniach, że poszedł na kuwetę, kucnął i nie dał rady zrobić kupy. Wpadłam w przerażenie, ale po kilku godzinach poszedł jeszcze raz i zrobił. Mam świadomość, że do końca życia będzie się zmagał z problemem. Diety pilnuję jak oka w głowie. Niestety, mamy okres intensywnego linienia. Kłaczory w przewodzie pokarmowym nie pomagają przy tym wszystkim. Reasumując, uważam, że jest naprawdę dobrze. Kupy są, są ukształtowane, plastyczne, czasem za grube, to konsekwencja rozepchniętej okrężnicy :-( i te grube ciężko mu wydalić. Dostaje do jedzenia tylko mokre Gusto + włókna. W sytuacji kiedy widzę, że potrzebne wsparcie dodaję mu jeszcze rozmrożoną kosteczkę puure z pieczonej dyni. Pieczona dynia jest fantastyczna na jelita. Kupa od razu jest bardziej miękka. Generalnie polecam :-)
Brzusio goi się pięknie :-) No i kupiłam automat na mokrą karmę. Pierwsze testy wypadły pomyślnie, choć miseczka na pokarm trochę niewygodna, ale Gaton pięknie sobie radzi. Zbieram się do stworzenia obiecanego "gównianego wątku" ;-), pewnie nie jednej osobie się przyda, ale jeszcze chwilę potrzebuję bo u mnie sporo zmian i trochę nie mam głowy do tego teraz.
Dzięki Asiu za pamięć :kiss:
Awatar użytkownika
agniecha
Agilisowy Rezydent
Posty: 1066
Rejestracja: 15 mar 2015, 16:15
Płeć: kobieta
Skąd: Bydgoszcz

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: agniecha »

Małgosiu ogromnie się cieszę ,że jest tak dobrze :)
Jesteście z Gatonem bardzo dzielni :kotek: :kiss:
Awatar użytkownika
Justi_x
Agilisowy Rezydent
Posty: 254
Rejestracja: 25 sty 2016, 14:30
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Gato Agilis Cattus*Pl

Post autor: Justi_x »

Super, że z Gatonkiem idzie ku lepszemu.
Mago- pokaż automat- zastanawiam się nad kupnem jakiegoś i szukam inspiracji :)
ODPOWIEDZ