Żeby się nie powtarzać, to ja może podkreślę że ma cudne oczęta <zakochana>
tylko co do koloru nie jestem pewna bo na pierwszych zdjęciach wygląda że ma zielone a na dalszych że ma żółte ? hmmm????
także trzymam kciuki za Mańka <ok>
Elwira pisze:
tylko co do koloru nie jestem pewna bo na pierwszych zdjęciach wygląda że ma zielone a na dalszych że ma żółte ? hmmm????
z kolorem oczu to jest tak u Mańka że początkowo były zielonkawe,pózniej lekko w żółty wpadały a obecnie to jest różnie raz bardziej żółte się wydają,czasem lekko pomarańczowe nawet.Ale jak czytam na forum oczy się długo wybarwiają więc czekam cierpliwie no i dziękujemy wszystkim za zaciskanie kciuków na jutro :-)
Uff już po wszystkim :-) Maniuś to dzielny facet,jestem z niego dumna.Zabieg poszedł bardzo sprawnie i szybko,ranka prawie niewidoczna-minimalna.Jak wróciliśmy to pierwsze kroki skierował do kuwetki bidulek-było siusiu a potem musiałam z nim leżeć bo jak go tylko zostawiłam to od razu za mną łazikował (teraz sobie też razem polegujemy <lol> ) Troszkę się napił i polizał recovera więc jestem dobrej myśli :-) jak już nabierze sił to lekkie pranie portek zrobimy bo jak jechaliśmy do domu to było spore siusiu (pewnie po kroplówie) ale narazie daję spokój mojemu kochanemu misiowi.Jeszcze raz za kciuki dziękujemy serdecznie