A Ty wiesz, że z konikami u nas to samo
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
-
aaGaa
- Posty: 503
- Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Łódź
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Yam jakoś tak nie podrodze ze wszystkim nam ostatnio... Nawet chciałam dodać jakieś fotki i taaa dam blondynka się pogubiła 
A Ty wiesz, że z konikami u nas to samo
Nikita też poluje i morduje na całego
Chyba za dużo się Misiuni Twojej naoglądala i papuguje 
A Ty wiesz, że z konikami u nas to samo
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Ja to bym juz nawet chciala, slonce i lato sa fajne, ale juz czas na troche deszczu (dla natury, zwlaszcza, u nas naprawde jest wielka susza) i chlodu (to to dla mnie, termometr mi sie chyba zablokowaln a ponad 30°C i ani mu w glowie schodzic nizej
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Missunia chyba wzięła przykład z mojego paskudy. Tobi zżera koniki polne, a jak widzi że idę w jego stronę to łapie w paszcze i pędem ucieka z dała ode mnie żeby go zjeść i żebym ja mu go nie zabrała 
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Mam to samo, Soniu
Pewnie sie boja, ze im zabierzemy i my pozrezmy te "pysznosci"
Pewnie sie boja, ze im zabierzemy i my pozrezmy te "pysznosci"
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Ja mu parę razy zabrałam, to się teraz wycwanił i od razu spieprza z nim 
- Luinloth
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5036
- Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
- Płeć: K
- Skąd: Tychy
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
To jak Merlin z Erisiową miską. Jak Merlinek swoje zje (całe) i ma w zasięgu wzroku Erisiową miskę (w której zawsze coś leży, bo ona nigdy nie je wszystkiego naraz, a czasami wręcz całe zostawia na potem), to do niej biegnie, żeby wszamać. Najpierw odciągałam kota od miski. Nauczył się zaczepiać pazurami i nie dawać odciągnąć, więc zaczęłam zabierać miskę. To teraz przybiega, kradnie mięso i spieprza 
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Zapraszam do mnie. Dzisiaj rano jak jechałam do pracy było 8 st. I ja chyba wolałabym te Twoje 30 st.yamaha pisze: ↑17 wrz 2019, 19:11Jakos STRASZNIE POWOLI chyba
![]()
Ja to bym juz nawet chciala, slonce i lato sa fajne, ale juz czas na troche deszczu (dla natury, zwlaszcza, u nas naprawde jest wielka susza) i chlodu (to to dla mnie, termometr mi sie chyba zablokowaln a ponad 30°C i ani mu w glowie schodzic nizej)
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Czekaj, czekaj, chyba doczlapuje i do nas
Troche kuleje, ale idzie
Dzis ma byc 22°C, ufff, wreszcie sie da dychac
(w sobote znow 27°C, ale to juz temperatury "spoko"
)
Dzis ma byc 22°C, ufff, wreszcie sie da dychac
(w sobote znow 27°C, ale to juz temperatury "spoko"
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
U mnie to 19 stopni to jest w domu. Dzisiaj już nie ma zmiłuj, trzeba będzie rozpalić piec
A rano to chyba nawet 7 stopni nie było.
A rano to chyba nawet 7 stopni nie było.
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Zamarzlabym