Czasem moja przyszła, niedoszła teściowa robi sobie na nim śniadanie jak przyjedzie, ale jej nie przeszkadzają koty siedzące obok talerza.
Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
-
Karioka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1027
- Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Ja między innymi z tych względów nie mam ani dzieci ani psa. Z kotem jakoś łatwiej jak "wchodzi" mi na głowę. Kiedyś zdecydowałam się kupić stół i wstawić do kuchni, mimo protestów Kacpra: ale po co i dla kogo? Dziś stół głównie okupują koty, mają na nim miskę i doniczkę z trawą 


Czasem moja przyszła, niedoszła teściowa robi sobie na nim śniadanie jak przyjedzie, ale jej nie przeszkadzają koty siedzące obok talerza.
Czasem moja przyszła, niedoszła teściowa robi sobie na nim śniadanie jak przyjedzie, ale jej nie przeszkadzają koty siedzące obok talerza.
- Sonia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 16876
- Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
- Płeć: K
- Skąd: Orzesze
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Jeszcze trochę i Missy nie będzie chciała się wyprowadzić od takiego kochanego dziadka

- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Dziadek byl BARDZO ZAWIEDZIONY, ze sie nigdzie nie wybralismy w niedawny wrzesniowy urlop
Bo on juz sie szykowal na "pilnowanie Missy"
A tu nic z tego
Bo on juz sie szykowal na "pilnowanie Missy"
A tu nic z tego
- asiak
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 14463
- Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Fajnego dziadka ma Biedroneczka 
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
oj fajnego ... fajnego ... 
jak ja dawno kudłatki nie widziałam ... cudna Missunia, a poza na stole boska

jak ja dawno kudłatki nie widziałam ... cudna Missunia, a poza na stole boska
- MoniQ
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10272
- Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Opole
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Dziadek to skarb istny
A Missy ma życie jak w Madrycie
Moja teściowa też zawsze jak ktoś coś próbuje powiedzieć "złego" na koty to krzyczy z oburzeniem "To są kotki!", co oznacza, ze należy im się wszystko o czym mogą zamarzyć i wara wszystkim od tego
Moja teściowa też zawsze jak ktoś coś próbuje powiedzieć "złego" na koty to krzyczy z oburzeniem "To są kotki!", co oznacza, ze należy im się wszystko o czym mogą zamarzyć i wara wszystkim od tego
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Dziadek uwaza, ze to najgrzeczniejszy kot na swiecie
Duzo bardziej, niz jego wlasna kotka
(bo oczywiscie jego kici tez wszystko wolno, wiec sie przyzwyczaila i korzysta : mala krewetka o 5h00 rano sie nalezy, wiec trza Pancia obudzic, zeby dal
Cos przelecialo przed balkonem, trzeba biegiem sprawdzic co to - wiec MIAUUUU (co z tego, ze jest 2 w nocy? Pancio wstanie i otworzy kotkowi drzwi
No i wychowal sobie Tesciu "zboja", a Missy jest wzorowa wnusia
)
Duzo bardziej, niz jego wlasna kotka
(bo oczywiscie jego kici tez wszystko wolno, wiec sie przyzwyczaila i korzysta : mala krewetka o 5h00 rano sie nalezy, wiec trza Pancia obudzic, zeby dal
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
już uwielbiam dziadka Missy

- Ula
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 814
- Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10
- Becia
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 10640
- Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
- Płeć: kobieta
- Skąd: opolskie
Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
Dziadek na medal
