Kaya & Tyson

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kaya & Tyson

Post autor: ozon »

Kasik pisze: 26 mar 2020, 00:27tylko teraz, ten czas to jakaś masakra dla mnie, zwyczajnie nie ogarniam rzeczywistości.
Mam nadzieję, że jedynie zawodowo - chociaż wyobrażam sobie jaki to sajgon musi być - a prywatnie i przede wszystkim zdrowotnie jakoś się to wszystko kula. Trzymaj się, kochana! :hug:
Awatar użytkownika
Kasik
Agilisowy Rezydent
Posty: 5350
Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
Płeć: kobieta
Skąd: Szczecin

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Kasik »

ozon pisze: 26 mar 2020, 07:30
Kasik pisze: 26 mar 2020, 00:27tylko teraz, ten czas to jakaś masakra dla mnie, zwyczajnie nie ogarniam rzeczywistości.
Mam nadzieję, że jedynie zawodowo - chociaż wyobrażam sobie jaki to sajgon musi być - a prywatnie i przede wszystkim zdrowotnie jakoś się to wszystko kula. Trzymaj się, kochana! :hug:
Asiu, no właśnie nic się nie kula, poza mną chyba, a po kwarantannie to już nie wiem, co będzie :-/////
Ciężko, w pracy wszystko stanęlo, chociaż codziennie od 08.00 do 16.00 i tak mam co robić zdalnie.
Głównie wszystko odwołuję, kombinuję jak zdjąć załogi, zrobić częściowo podmiany, co raczej nie jest możliwe bo
od wczoraj już praktycznie nic nie lata. TZ też nie ma jak do domu wrócić.
Od kwietnia w pracy idziemy na pół etatu bo nie byłoby z czego pensji zapłacić, więc sama zaproponowałam
szefowi takie rozwiązanie.

Ale praca to nie jest dla mnie jakiś wielki problem, jakoś tym chyba najmniej się martwię, gorzej ze zdrowiem, tym psychicznym również :gwizdze:

Koty w miarę, chociaż ponad miesiąc temu Tyson nam się bardzo przytkał, przy tym jeszcze wyniki nienajlepsze.
Jego stres związany z codziennymi wizytami u weta na kroplówkach udzielił się nam wszystkim, póki co jest lepiej.
Kaycia kulała, to też na szczęście już za nami.

Dodatkowo za punkt honoru wzięłam sobie wysterylizowanie wolno żyjących kotów, którymi opiekujemy się z tatą,
w miesiąc wykastrowaliśmy całą siódemkę. Na szczęście zdążyliśmy przed koronawirusem bo teraz nawet nie mogę do rodziców pojechać
i 4 kotki miałyby zaraz małe. Emocje związane z wyłapywaniem - nie pytaj, ja się do takich rzeczy nie nadaję :mimbla:

Dużo tego było, koniec roku już był zły, nawet bardzo, kłopoty z deweloperem (kupiliśmy działkę z komornikiem), zdrowie, wszystko było nie tak
i początek roku też za przeproszeniem ch..wy bo 6 tyg leczyłam powikłania po usunięciu ósemki... Chyba po prostu trafiłam na mur :-/////
To tak w olbrzymim skrócie :oops: No nic, mam nadzieję, że wkrótce będzie lepiej.

Zaraz zerknę czy mam sensowne zdjęcia kotów w tablecie...
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kaya & Tyson

Post autor: ozon »

Kasiu, przede wszystkim wielki, ale taki naprawdę do ziemi :poklon: za to, że w tym wszystkim dałaś radę zająć się jeszcze ciachaniem wolnozyjących :poklon: Podziwiam Cię, jesteś mega mega dobrym człowiekiem :serce: o czym my tu zresztą wiemy od dawna :serce:

I dlatego właśnie to wszystko musi się wreszcie odmienić. Trzymam za to kciuki bardzo mocno! Zdrówka i spokoju ducha dla Was wszystkich! :serce:

I chętnie popatrzę na moją ulubioną szczecińską dwójeczkę nawet na nie do końca sensownym zdjęciu ;-)) :-D
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Re: Kaya & Tyson

Post autor: asiak »

Kasieńko mam nadzieję, że wszystko szybko się ułoży, za co trzymam ogromne kciuki :kciuki:
Kochana jesteś :kiss:
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Karioka »

Ciężko coś napisać.

Jesteś dzielna. Osobiście chyba nie znam takiej drugiej osoby jak Ty.
Z tego co piszesz to większość problemów już się skończyła. Został "tylko" koronawirus.
Skoro będziesz pracować na pół etatu to może zajmij się sobą teraz? W końcu musisz.
Poświęć więcej czasu samej sobie. Zajmij się czymś co lubisz. Przytulaj jak najczęściej do kotków.
Nie chcę żeby to zabrzmiało tak że się wtrącam. Ale warto zadbać czasem głównie o siebie. Później też będziesz miała więcej siły żeby znowu komuś pomagać.
Moc uścisków ♥️🤗🌻
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kaya & Tyson

Post autor: MoniQ »

Kasiu, czasem jak się wali to na całego.... :hug: Mam nadzieję, że apogeum problemów macie już za sobą, a to z czym zmagamy się teraz wszyscy w końcu minie...
Trzymam mocno kciuki za Was! :kiss:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Luinloth »

Kasiu :hug: :hug: :hug: Mam nadzieję, że teraz już wszystko powoli na prostą i został tylko wirus, a w tym to siedzimy razem, więc jakoś damy radę :kciuki:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Kaya & Tyson

Post autor: Sonia »

Kasiu przytulam mocno i życzę Ci by wszystkie problemy się już skończyły. Dużo zdrówka też, bo to najważniejsze, reszta się jakoś ułoży. Zdrówka też dla misiów, wymiziaj je ode mnie :hug: :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Kaya & Tyson

Post autor: elwiska3 »

Kasiu :hug:
Musi być dobrze , oby wszystkie problemy poszły już sobie precz :kciuki:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kaya & Tyson

Post autor: yamaha »

Za duzo na Ciebie jedna. :hug: :hug: :hug: :kiss:
Zablokowany