Karmelek - nasze maleństwo

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Luinloth »

No przesłodki jest :serce:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

Komiks to chyba jest o nas wszystkich :lol: :lol: :lol:
Karmelek, słodziutki cukiereczek :serce: :milosc: :kotek:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

On stoi na blacie wyspy kuchennej. Na dole klęczę ja - sprzątam szafkę ze słodyczami. Karmelek wie, że są tam CIASTKA :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
Liczy, że coś mu się trafi...

Jedne koty meldują się po otwarciu lodówki. Karmelek jest na blacie natychmiast po otwarciu tej szafki. Imię zasłużone do preferencji kulinarnych :oops:
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Karioka »

Cwaniaczek :kotek:

Moje się zjawiają na dźwięk każdej otwieranej szafki i szafy 😁
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

Karioka pisze: 08 gru 2020, 10:32 Cwaniaczek :kotek:

Moje się zjawiają na dźwięk każdej otwieranej szafki i szafy 😁
U nas ani lodówka, ani szafki kuchenne nie ruszają towarzystwa, ale za to szafka, w której kiedyś trzymałam przysmaczki, a teraz są tam akcesoria "fryzjerskie", czyli wszystkie kocie szczotki to działa niezawodnie, wszyscy lecą mało łapek nie pogubią, Mordimuś to oczywiście z krzykiem :lol:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

:mrgreen: Fajnie, że nie tylko u nas takie zainteresowanie szafkami :mrgreen: Czy wasze koty wchodzą też do szafek? u nas wyjęcie produktów w celu umycia szafki skutkuje kotkiem w środku - nawet jeśli miejsce zostało tylko po koszyczku z przyprawami

:mrgreen: minki Karmelka tez oddają to co się działo - nadzieję, bo są kruche francuskie
i załamanie bo zostały schowane i nic nie dostał
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: MoniQ »

U nas są głównie szuflady, ale kiedyś Mordimuś wskoczył do takiej dużej, w której garnki trzymam... po jakichś 15 minutach zaczęłam go szukać, więc wołam, szukam po kątach i dopiero stłumione miauczenie dobiegające z szuflady mnie naprowadziło... :lol:
Tak to jest jak się zamyka szuflady nogą, nie patrząc czy nie ma jakiegoś lokatora :lol:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Luinloth »

U nas taka ciekawostka: Tylko szafki z najwyższego rzędu (wiecie, rzadko kiedy używanego, zwłaszcza jak się jest takim hobbitem jak ja) otwierają się na sprężynkę... i jedna ze środkowego. Szafka nad piekarnikiem. Akurat tak wyszło, że w niej jest kocie jedzonko, przysmaczki, witaminki i mleczka. Efekt jest taki, że muszę uważać nawet jak przecieram fronty, bo jak mi się wciśnie za mocno i szafka się otworzy, to już biegną, i wtedy nie ma przebacz, trzeba coś dać :lol:
Dynastia
Agilisowy Rezydent
Posty: 634
Rejestracja: 11 sie 2020, 16:07
Płeć: mężczyzna
Skąd: Poznań

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: Dynastia »

Nie chcę Karmelkowi zajmować wątku, więc napiszę tylko, że nasze (!) RUDE :taniec: byly już wszędzie : w pralce, za zmywarką i w lodówce :haha: Saladynowi by to w ogóle do łepka nie przyszło :hm:
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Karmelek - nasze maleństwo

Post autor: elwiska3 »

Dynastia pisze: 08 gru 2020, 12:23 Nie chcę Karmelkowi zajmować wątku, więc napiszę tylko, że nasze (!) RUDE :taniec: byly już wszędzie : w pralce, za zmywarką i w lodówce :haha: Saladynowi by to w ogóle do łepka nie przyszło :hm:
Miło nam Cię gościć u Karmelka :roza:
W pralce kiciuś już był, w lodowce też ...
On ogólnie ciekawski jest - uczestniczy we wszystkich domowych pracach. Jak głośne to z odległości i podchodzi blisko dopiero po wyłączeniu np wiertarki. Boi się hałasu i obcych ale nie odpuści nadzoru
Zablokowany