Alicia

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
ewar625
Posty: 73
Rejestracja: 09 cze 2010, 21:21

Post autor: ewar625 »

Oj jak ja bym chciała żeby moje pociechy siedziały w transporterku ale sie nie da próbowałam i pół drogi czyli 700 km było wycie ;-( . Yolu Życzę udanego wypoczynku i miłej podróży , Alicia to arystokratka zachowa się w tej sytuacji tak jak na wyższą sferę przystało i nie będzie marudzić :kotek:
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Alicia nie bedzie miala wyboru, nawet jesli bedzie wyc, bedzie musiala siedziec w transporterku. Chociazby dlatego, ze na tylnym siedzeniu poza transporterkiem nie zmiesci sie nic, nawet kot, a gdyby miala jechac z tylu luzem, ja musialabym siedziec obok.
Maz mowi, ze jak sie bedzie wydzierac wsadzi ja do bagaznika, a jesli mi sie to nie podoba, to moge jechac w bagazniku razem z nia. Ale wiecie, on tylko tak gada, bagaznik tez bedzie zapchany <lol>
Tylko mi tu nie pisz, ze jest arystokratka, bo jak sie dowie zazyczy sobie wyscielanego aksamitem, pozlacanego transporterka i wlasnej limuzyny :-?

Ps. Jesli w przyszly sobotni poranek, na autostradzie A4 zauwazycie zmierzajacy w kierunku zjazdu na Brzeg/Grodkow samochod ze spiewajaca i usmiechnieta od ucha do ucha pasazerka - to bede ja.
Awatar użytkownika
mevik
Posty: 124
Rejestracja: 25 sty 2011, 17:40

Post autor: mevik »

Piękna księżniczka <zakochana>
Awatar użytkownika
damianos
Posty: 230
Rejestracja: 14 lut 2011, 20:31

Post autor: damianos »

Cudna !
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

:) Super zdjątko :). Naprawdę na tym zdjęciu prezentuje się jak arystokratka :) !!!! Kot z klasą :) :kotek:

Jeśli chodzi o jazdę to się nie przejmuj. Radzę się cieszyć wyjazdem oraz tym że Alicję będziesz miała przy sobie :) :kotek: . To dopiero byś się martwiła jakbyś ją miałą zostawić z obcymi ludzmi w nowym miejscu :).

Pozdrawiam Ciepło :)
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Ciesze sie bardzo. Wstyd przyznac, ale od ponad 2 lat nie bylam w domu <oops> To rodzinka odwiedzala mnie, no i jest Skype, wiec sie widzimy, ale to jednak nie to samo.
Jakos to bedzie, mam nadzieje, ze dobrze.
Maz stwierdzil, ze mama sie ucieszy, jesli kot bedzie tylko w jednym pokoju, bo nie trzeba bedzie odklaczac calego domu <mrgreen>
Awatar użytkownika
Enigma87
Posty: 36
Rejestracja: 25 lut 2011, 20:30

Post autor: Enigma87 »

Pewnie i tak cały dom będzie do odkłaczenia bo włosy jak to włosy- czepiają się wszystkiego :-) Alicia jest piękna <zakochana> oglądałam dzisiaj jej zdjęcia i co chwilę mówiłam do narzeczonego: popatrz, jaka śliczna, a zobacz na to zdjęcie, wyjątkowa jest, prawda? I tak ok godzinkę :-)
Awatar użytkownika
Yola
Posty: 480
Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
Kontakt:

Post autor: Yola »

Ciesze sie, ze moje kociatko podoba.

Wlasnie wrocilismy od weta. Ze zdrowkiem OK; bylismy ja w koncu zachipowac, bo wyjazd tuz tuz.
Uwielbiam wizyty u weta, nigdy, nawet w lozku o swicie, Alicia nie kocha mnie tak, jak u weta <mrgreen>
Przy okazji sama jazda miala nam pokazac co nas czeka w piatek, no i... chyba bedzie darcie :-( U weta w poczekalni, zamknieta w transporterku tez sie wydzierala, ale kiedy uchylilam drzwiczki i zaczelam ja miziac wywalila mi sie brzuchem do gory i mruczala jak traktorek. Wyglada wiec na to, ze moja reka w transporterku dziala uspokajajaco, ale dla spokojnej podrozy reki sobie amputowac nie dam.
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

Yolu to może usiądź z Alicia na tylnej kanapie w samochodzie - nie będzie potrzebna amputacja ;-))
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Może najpierw spróbujcie tej pierwszej rady, wydaję mi się to dobre, żeby ją ztyłu zostawić, zasłonić transporterek żeby nic nie widziała, i nie reagować na miałczenie w ogóle (tzn nie mówić do niej, nie żałować jej, poprostu zignorować to miałczenie). A jeśli po godzinie (bądź 2 godzinach jeśli wytrzymacie ;)) dalej będzie miałczeć, to wtedy przesiąść się do tyłu i odsłonić tą cześć żęby mogła Ciebie widzieć i w ostateczności włożyć rękę ;) jeśli będzie konieczne ;).... :->
Zablokowany