Gabryś i Leon
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- mevik
- Posty: 124
- Rejestracja: 25 sty 2011, 17:40
O proszę - i znowu dowiedziałam się czegoś nowego na forum. <roll> A czy możesz mi Madziu wyjaśnić, czy to jest jedynie przysmak dla kotów, czy też ma jakieś właściwości odkłaczające?madziulam2 pisze:to nie jest malt pasta tylko pasta serowa Obrazekmevik pisze:Ja myślę, że w tej tubce jest jakaś pasta z tuńczyka, a nie specyfik na odkłaczanie <lol>
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
To jest raczej przysmak choć tak go zachwalają - "Biotynowa pasta serowa to kompozycja aromatycznego sera i biotyny. Zapobiega wypadaniu sierści, jej matowieniu, zanikaniu barwy i powstawaniu łupieżu."
U mnie to jedyny przysmak, który zjada Leon - nic, dosłownie nic innego z przysmaków nie jest zjadlewe <diabeł>
U mnie to jedyny przysmak, który zjada Leon - nic, dosłownie nic innego z przysmaków nie jest zjadlewe <diabeł>
- Mały Lew
- Hodowca
- Posty: 370
- Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
- Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
Ta pasta jest jakaś zaczarowana <rotfl> <rotfl>Mały Lew pisze:U nas też serowa pasta znika w oka mgnieniu w kocich paszczach - nie ma u nas kota, który by jej nie lubił.
Się Leoncjowi urosło <shock>
Leon rośnie w oczach - czekam tylko kiedy przerośnie brata bo że go przerośnie jestem tego pewna :-P
dziś moje koty ewidentnie odpoczywają od upału... zaczęły być aktywne w dzień, chodzą takie bardziej zadowolone... a jak u Was??
chciałam wygodnie obejrzeć TV na leżąco w łóżeczku, ale niestety Gabryś zajął całe - śpi aniołek tak słodko wyciągnięty, że nie mam serca go budzić, więc Ja siedzę a kotek leży w najlepsze - matko jak Ja je koffam!!!
- EsteraR
- Hodowca
- Posty: 444
- Rejestracja: 06 sie 2010, 00:43
- Hodowla: EstiBri*PL
- Kontakt:
u mnie też widać jakieś większe poruszenie w domu 
najpierw jak wróciłam z pracy to Kamiś i Fredi zjedli wołowinkę, a Pampi kurczaczka, a potem zaczęły się gonitwy po mieszkaniu <diabeł> stado słoni ( bo to 4,2 kg Pampuszka, 3,7 kg Frediego i 3 kg Kamisi) to takie dudnienie na parkiecie powstało jakby dzieciaki w przedszkolu biegały <lol>
a Pampi jak odpoczywa to na środku stołu okrągłego, więc jak się rozciągnie to cały zajmuje i tez jak spojrzę na tą mordkę, to serca nie mam żeby go ruszać i jemy kolację przy ławie <mrgreen>
najpierw jak wróciłam z pracy to Kamiś i Fredi zjedli wołowinkę, a Pampi kurczaczka, a potem zaczęły się gonitwy po mieszkaniu <diabeł> stado słoni ( bo to 4,2 kg Pampuszka, 3,7 kg Frediego i 3 kg Kamisi) to takie dudnienie na parkiecie powstało jakby dzieciaki w przedszkolu biegały <lol>
a Pampi jak odpoczywa to na środku stołu okrągłego, więc jak się rozciągnie to cały zajmuje i tez jak spojrzę na tą mordkę, to serca nie mam żeby go ruszać i jemy kolację przy ławie <mrgreen>
- donka
- Posty: 652
- Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21
U nas też większa aktywność ... przy miskachmadziulam2 pisze:dziś moje koty ewidentnie odpoczywają od upału... zaczęły być aktywne w dzień, chodzą takie bardziej zadowolone... a jak u Was??
A tej pasty serowej to i ja muszę kiedyś spróbować, to znaczy miśki <mrgreen>
- gosiaczek8807
- Posty: 732
- Rejestracja: 09 lis 2009, 00:42
To samo. Wczoraj to już zaczynałam się martwić, że coś dolega mojemu futrzaczkowi, ale dziś znów zaczął gadać i ganiać, jest dobrze. Ba! Nawet zimny parkiet znów zamienił na wygodną kanapę! <mrgreen>madziulam2 pisze:a jak u Was??
Biedne te nasze maleństwa, muszą nosić kożuchy w taki upał...
Tak zachwalacie, że chyba zakupię to serowe cudo <mrgreen>
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław

