Alicia
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Yola
- Posty: 480
- Rejestracja: 03 sie 2010, 09:32
- Kontakt:
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
- Mały Lew
- Hodowca
- Posty: 370
- Rejestracja: 23 lis 2008, 21:30
- Hodowla: MAŁY LEW*PL (zamknięta)
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
- Kontakt:
- Aga12
- Posty: 783
- Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
- Płeć: kobieta
- Skąd: okolice Torunia
- ewar625
- Posty: 73
- Rejestracja: 09 cze 2010, 21:21
Ja tak mam jak mam jechac do Polski - nie chce mi sie a jak mam wracac do Holandii to nie chce mi sie razy dwa i mam dola , tez nie palnowalam zadnych wyjazdow z kraju ale stalo sie wszystko przez meza a teraz musze tu zycie ukladac i staram sie widziec " moj nowy kraj " w bardziej kolorowych barwach choc nie jest latwo . Najwazniejsze ze mam meza i dwa cudowne mimurki kochane , zeby tylko moja mama tu byla to byl by komplet . Pozdrawiam Cie Yolu trzymaj sie i przepedz depreche po wakacyjnaYola pisze:Dziekuje za zainteresowanie moim stanem psychicznym.
Dzieje sie "tylko" to, ze nigdy nie chcialam wyjezdzac z Polski i po latach nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Tak wiec pomoc mi raczej nie mozna, zawsze mam dola, kiedy tu wracam. To minie. Wazne, ze moje wlochate dzieciatko ma sie dobrze.
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa
Mam podobnie jak Ty z tą róznicą, ze udalo mi sie ublagac męża zeby za dwa lata wrócić do kraju na stałe. Ale rozumiem, to co piszesz bo ja juz od ponad czterech lat poza krajem i z podobnym nastawieniem.Yola pisze:Dziekuje za zainteresowanie moim stanem psychicznym.
Dzieje sie "tylko" to, ze nigdy nie chcialam wyjezdzac z Polski i po latach nic sie w tej kwestii nie zmienilo. Tak wiec pomoc mi raczej nie mozna, zawsze mam dola, kiedy tu wracam. To minie. Wazne, ze moje wlochate dzieciatko ma sie dobrze.
Trzymam kciuki zeby jednak jakos sie ulozyło
- Elwira
- Posty: 889
- Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04
Właśnie dotarłam na Twoje forum
. Długo mnie nie było bo też miałam urlop ale w czerwcu ;).
Super żę tak Ci się wakację udały
. Fajnie że Alicja była taka grzeczna
.
Jeśli chodzi o tęsknotę za Polską to jest nas więcej
. Ja też się tak czuję jak wracam
chciałabym już tam zostać ale pracy bym takiej dobrej jak tutaj nie miała
...
Fajnie że mamy te nasze kiciusie
to duża radocha jak się tak mieszka daleko od domu bez rodziny.
Pozdrawiam Cię Cieplutko
Super żę tak Ci się wakację udały
Jeśli chodzi o tęsknotę za Polską to jest nas więcej
Fajnie że mamy te nasze kiciusie
Pozdrawiam Cię Cieplutko