Enter i Neko
- MartaNys
- Hodowca
- Posty: 172
- Rejestracja: 10 lut 2009, 22:29
- Hodowla: S*BriSavanti's
- Kontakt:
-
gocha1p
- Hodowca
- Posty: 52
- Rejestracja: 09 kwie 2011, 14:38
- Kontakt:
-
magdakrafczyk
- Posty: 26
- Rejestracja: 07 lip 2010, 09:25
Już dawno noszę się z zamiarem wklejenia kilku nowych zdjęć moich chłopaków,ale jak widzę te wszystkie śliczne zdjęcia,które robi Mago i Mimbla i inne osoby, jest mi zwyczajnie wstyd, że takie okropieństwa posiadam w swoim dorobku:) Pstrykam im fotki bez opamiętania- ośmielona więc pojawieniem się na forum hodowlanej siostrzyczki Nekusia- spróbuję kilka wkleić- jeśli się nie uda- bardzo proszę o pomoc w naprawieniu- wytrwale czytam "instrukcję wklejania zdjęć",ale czy cokolwiek z tego wyniosłam-zaraz się okaże
Chłopcy rosną (Enter waga ciężka 6,6 kg, Neko piórkowa 5,2) i rozrabiają, sierścią sypiąc tak, że wystarczyłoby na trzeciego kota ( o którym zresztą marzę- ma być czekolada,ale jak dotąd przeróżne okoliczności opóźniają realizację tego zamiaru). gonitwy nocne powodują, że czasem tylko czekam, aż przylecą sąsiedzi (zwłaszcza, kiedy o 3 nad ranem uda się im wydobyć z tunelu "fantastyczna" kulkę, która turlana po podłodze robi tak niewyobrażalny hałas, ze stawia chyba na nogi cały blok). Niedługo jedziemy na pierwsze wspólne wakacje (nafaszerowani zylexisem i calmem- tak na wszelki wypadek- to będzie ich pierwsza zmiana otoczenia od zamieszkania z nami i pierwsza aż kilkugodzinna podróż samochodem -stania w korkach we Wrocławiu podczas jazdy do weta nie liczę <cenzura>
teraz próba wstawienia zdjęc
Pozdrawiamy wszystkich forumowiczów <mrgreen>







Chłopcy rosną (Enter waga ciężka 6,6 kg, Neko piórkowa 5,2) i rozrabiają, sierścią sypiąc tak, że wystarczyłoby na trzeciego kota ( o którym zresztą marzę- ma być czekolada,ale jak dotąd przeróżne okoliczności opóźniają realizację tego zamiaru). gonitwy nocne powodują, że czasem tylko czekam, aż przylecą sąsiedzi (zwłaszcza, kiedy o 3 nad ranem uda się im wydobyć z tunelu "fantastyczna" kulkę, która turlana po podłodze robi tak niewyobrażalny hałas, ze stawia chyba na nogi cały blok). Niedługo jedziemy na pierwsze wspólne wakacje (nafaszerowani zylexisem i calmem- tak na wszelki wypadek- to będzie ich pierwsza zmiana otoczenia od zamieszkania z nami i pierwsza aż kilkugodzinna podróż samochodem -stania w korkach we Wrocławiu podczas jazdy do weta nie liczę <cenzura>
teraz próba wstawienia zdjęc
Pozdrawiamy wszystkich forumowiczów <mrgreen>
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
-
magdakrafczyk
- Posty: 26
- Rejestracja: 07 lip 2010, 09:25
- Matyldonka
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 869
- Rejestracja: 14 lut 2010, 14:40
- Płeć: kobieta
- Skąd: Warszawa