Gabryś i Leon

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

Wszystkiego najlepszego Gabrysiu :tort:
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

i ja na samym końcu... Sto lat Gabrysiu :tort: :kotek:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

dziękujemy, dziękujemy - Gabryś w ogóle nie przejął się tym świętem <lol> <lol>
Awatar użytkownika
Dracanka
Posty: 2057
Rejestracja: 26 kwie 2010, 00:20

Post autor: Dracanka »

STO LAT spóźnione :tort: :tort: :tort:
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Wszystkiego najlepszego koteczku :kotek:
Awatar użytkownika
Elwira
Posty: 889
Rejestracja: 10 sty 2011, 22:04

Post autor: Elwira »

Spóźnione życzenia dla Gabrysia :) :tort: . Sto lat :-D .
Awatar użytkownika
Martinee
Posty: 128
Rejestracja: 05 wrz 2010, 20:14

Post autor: Martinee »

Może nowe foty <pokłon> :-D
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

ale kocuuuuuro dostojny :kotek:
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Post autor: madziulam2 »

już dawno miałam się pochwalić ale jakoś tak mi schodziło - Leon jest kotem na-kolankowym, napierśnym (?)

sam pcha się do ludzi, no nic nie mogę zrobić bez niego...

Gabryś zawsze "pomaga" we wszelkich pracach i czynnościach ale tak subtelnie, elegancko; Leon natomiast wszędzie pcha ten różowy nosek i kremowe doopsko

Pani Aniu dziękuje kolejny raz za Leona <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Zafira
Posty: 374
Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43

Post autor: Zafira »

Famtastyczny wątek o cudownych kotach i ich przyjaźni. Serdecznie gratuluję tak udanych puchaczy. Tak bym chciała móc kiedyś się pochwalić podobnie harmonijną atmosferą.

Przyznam jednak , że czytając o przygodzie Gabrysia z połkniętym woreczkiem zagryzałam palce.Od dzisiaj obieram rozmrażane mięsko z worków obowiązkowo.
Zablokowany