Gabryś i Leon
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kamiko
- Hodowca
- Posty: 3390
- Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
- Hodowla: Mazuria*PL
- Płeć: kobieta
- Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
- Kontakt:
- Gosia i Ira
- Hodowca
- Posty: 1683
- Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
- Kontakt:
- madziulam2
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2820
- Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
już dawno miałam się pochwalić ale jakoś tak mi schodziło - Leon jest kotem na-kolankowym, napierśnym (?)
sam pcha się do ludzi, no nic nie mogę zrobić bez niego...
Gabryś zawsze "pomaga" we wszelkich pracach i czynnościach ale tak subtelnie, elegancko; Leon natomiast wszędzie pcha ten różowy nosek i kremowe doopsko
Pani Aniu dziękuje kolejny raz za Leona <serce> <serce>
sam pcha się do ludzi, no nic nie mogę zrobić bez niego...
Gabryś zawsze "pomaga" we wszelkich pracach i czynnościach ale tak subtelnie, elegancko; Leon natomiast wszędzie pcha ten różowy nosek i kremowe doopsko
Pani Aniu dziękuje kolejny raz za Leona <serce> <serce>
- Zafira
- Posty: 374
- Rejestracja: 04 wrz 2010, 17:43
Famtastyczny wątek o cudownych kotach i ich przyjaźni. Serdecznie gratuluję tak udanych puchaczy. Tak bym chciała móc kiedyś się pochwalić podobnie harmonijną atmosferą.
Przyznam jednak , że czytając o przygodzie Gabrysia z połkniętym woreczkiem zagryzałam palce.Od dzisiaj obieram rozmrażane mięsko z worków obowiązkowo.
Przyznam jednak , że czytając o przygodzie Gabrysia z połkniętym woreczkiem zagryzałam palce.Od dzisiaj obieram rozmrażane mięsko z worków obowiązkowo.