agniechaxx pisze:
Zabawka byla ciekawa przez cale 10 minut
Ja robię podobnie jak dziewczyny. Mam całą szufladę zabawek, które nie są już kompletnie interesujące. Prozaiczne rzeczy takie jak sreberko, papierek czy gołębie na balkonie są bardziej ciekawe, dlatego także przestałam kupować i sama wymyślam różne rzeczy.
5 wrzesnia moja kotunia bedzie styrylizowana (matko jak ten czas przelecial) normalnie ogarnia mnie strach i panika jak ja ja tam zawioze i zostawie na zabieg moj TZ caly czas powtarza ze to nie pierwszy kotek a ja jemu odpowiadam ze to jest nasz kotek i juz <!>
W znowu sie przekonalam ze Malibu uwielbia jazde autem podczas drogi do weta i drogi powrotnej moja grzeczna kota nie mialkla ani razu i normalnie w swiecie sobie kimala po paru sekundach
Jak narazie z brytusia to moja kota ma ogonek i oczyska uszy po nietoperku a cialko nadal dlugie i cienki mam nadzieje ze to sie zmieni bo apetyt jaj dopisuje nawet w upaly swoje musi dostac i kropka <!> No i charakterek ma przecudny luibi ludzi a zwlaszcza spac mi na klacie w nocy co w upaly daje dodatkowe ogrzewanie.Moj TZ co byl nie zazabardzo za kocikiem jest zazdrosny ze kotka jest swojej panci <ok>Wiec cierpliwie czekam az moja kotostrofa nabierze tego brytusiowego cialka.