Bazyl i Teoś

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Post autor: mimbla »

animru, kciuki za Bazyla, dopiero teraz dogrzebuję się do wątków z ostatnich 2 tygodni... Będzie dobrze, byleby się tylko Bazyl tak nie rozbieral ciągle... ;-))
Awatar użytkownika
Anka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1523
Rejestracja: 28 mar 2010, 20:41
Płeć: Kobieta
Skąd: Poznań

Post autor: Anka »

trzymamy my też!!!

Lila ma rampersa w taki deseń jak Bazyl body <mrgreen>
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

słuchajcie dziewczyny i chłopaki <lol> wieści są takie, że Bazylek robi ściemę i straszy swoją pańcię - gdy jest w swoim smokingu udaje nieżywego, w ogóle nie ma ochoty wstawać, będę leżał, czasem łypnę okiem i mam w ogóle wszystko w tyłku. natomiast jak pańcia się zlituje i tylko zdejmie odzienie kotu - hulaj dusza, piekła nie ma, przed chwilą było polowanie na konika polnego, a takiego z 7 cm, który wpadł nam do mieszkania. no i w ogóle nie ten kot. jakby nic mu nie było <lol>

robię mu takie bezkubrakowe sesje - pilnuję wtedy, żeby nie wylizywał.

Zrobiłam Bazylkowi zdjęcia, na których widać tą ranę, umieszczam tutaj linki, co by nie wystraszyć wrażliwszych czytelników.
Jeśli ktoś nie czuje się na siłach, bardzo proszę nie klikać. Rana jest duża, więc to niezbyt ciekawy widok.

Takie coś od jednego głupiego zastrzyku z antybiotykiem...

zdjęcie 1

zdjecie2

(w misce jest woda, nie mleko, miska biała i jakoś tak wygląda :-> )
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

No i są zapasy <klaszcze> ale kontroluję, bo wiadomo, że Teoś ma ciężką łaputkę.

Boże, jak się ciesze, że jest ok.
Awatar użytkownika
Agnieszka7714
Posty: 2450
Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
Płeć: kobieta
Skąd: Wrocław

Post autor: Agnieszka7714 »

My również cieszymy się razem z Tobą. Na zdjęciach dopiero widać jaką gęstą sierść mają brysie.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Biedny Bazylek, bardzo duże ma to miejsce wygolone. Trzymam kciuki, żeby mu się ładnie wszystko zagoiło i zarosło ładnym futerkiem :kotek:
Awatar użytkownika
animru
Posty: 792
Rejestracja: 16 lis 2010, 21:04

Post autor: animru »

Sonia pisze:Biedny Bazylek, bardzo duże ma to miejsce wygolone. Trzymam kciuki, żeby mu się ładnie wszystko zagoiło i zarosło ładnym futerkiem :kotek:
szycie 8 cm po łuku, na końcach tej rany szwy wewnętrzne. wygolone bardzo dużo, ale jeśli to miało pomóc wetowi w wycięciu wszystkiego co trzeba było to nie mam nic przeciw. sierść odrośnie.
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Post autor: Mago »

Biedny kotuś :kotek: Ranka faktycznie spora, ale najważniejsze, że wraca do zdrowia <mrgreen> Jak już są ganianki, polowania to musi być dobrze :-) I za to nieustająco trzymam kciuki. A futerko odrośnie :-)
aaGaa
Posty: 503
Rejestracja: 19 paź 2010, 21:12
Płeć: Kobieta
Skąd: Łódź

Post autor: aaGaa »

... i przebrnęłam przez 30 str czytając z <shock> oczami( bardzo ale to bardzo "lubieM" Twoje opisy zdjęciowe <mrgreen> )
... przede wszystkim gratuluję przecudnego szanownego Teodora :kotek: faktycznie pasuje do was jak nie wiem co :)
...Bazyli nie wygłupiaj się proszę i wracaj szybciudko do zdrówka Trzymam kciuki by się ranka migiem zagoiła, futerko odrosło i abyś Ty i Twoja Pańcia wymazał z pamięci antybiotykowy incydent
( u nas po ostatnim też antybiotykowym zastrzyku na karku była bezfutrzana plamka, łapę nieraz kocika na drapaniu tego miejsca, ale nie widać tam żadnych niedobrych zmian :-) )
:kotek: x2 :)
Awatar użytkownika
Małgorzata
Posty: 723
Rejestracja: 29 maja 2011, 17:59

Post autor: Małgorzata »

Ja nie mam odwagi spojrzeć na zdjęcia <strach> Ale cieszę się, że Bazylek czuje się lepiej i trzymam kciuki za całkowity powrót do formy <ok>
Zablokowany