Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

Cos Ty :lol:
Zadne ludzkie jedzenie nie jest jadalne :lol:

Czasem cos liznie, bardzo wyjatkowo dwa razy (co zabawne, to najczesciej jak cos jest pikantne, np. sos w oliwkach), ale na tym koniec ;-))
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Karioka »

A serów nie? Wy tam macie TAKIE sery, że to aż niesprawiedliwe. I z tymi pięknymi brzoskwiniami. I dobrym winkiem... Ahhhh...

Moja świętej pamięci Kocica uwielbiała te sery różne z Francji. Nie dało się przy niej jeść 😁
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Luinloth »

Eris uwielbiała absolutnie wszystko z serem. Nie zapomnę, jak pierwszy raz wyciągałam przy niej gorgonzolę z lodówki. Surykatka i miauuu miauuu. Pomyślałam, że dam jej powąchać, zobaczy jak to śmierdzi i się wzdrygnie. A gdzie tam, zaczęła do tego skakać :lol: Od tamtej pory w domu są na podorędziu serowe kulki z Gimpeta. Merlin jako kociak i to z wrażliwym brzuszkiem dostawał zdrowsze przysmaki... do momentu pierwszego serka zwędzonego siostrze. Teraz biegnie z drugiego końca domu, jak słyszy otwieranie szafki, w której są kocie rzeczy z serkami włącznie, stoi mi pod nogami i patrzy. Na Morganie nie sprawdzałam, bo to takie maleństwo, przyjdzie jeszcze czas na takie łakocie. Ale byłam przekonana, że koty prawie uniwersalnie zjedzą cokolwiek o smaku sera :lol:
Awatar użytkownika
Jaskier
Agilisowy Rezydent
Posty: 1747
Rejestracja: 09 sty 2017, 18:55
Płeć: mężczyzna
Skąd: Szczecin

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Jaskier »

Luinloth pisze: 18 lip 2020, 12:03 <CIACH>
byłam przekonana, że koty prawie uniwersalnie zjedzą cokolwiek o smaku sera :lol:
Nie :)
Awatar użytkownika
dzoana
Posty: 174
Rejestracja: 02 mar 2013, 19:42

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: dzoana »

Missy z chrupkiem ❤️ Jaka słodka minka ❤️
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

Karioka pisze: 18 lip 2020, 10:16 A serów nie? Wy tam macie TAKIE sery, że to aż niesprawiedliwe. I z tymi pięknymi brzoskwiniami. I dobrym winkiem... Ahhhh...
No z SERAMI to sie zgodze, nie ma co, Francja jest w tej kwestii absolutnie mistrzem :milosc:
Wino tez faktycznie niczego sobie :mrgreen:
Ale BRZOSKWINIE ? :-| W tej kwestii nie bardzo rozumiem, bo jakos nie kojarze, zeby tutejsze brzoskwinie byly jakies super lepsze, niz polskie (mango to sie zgodze, matko, jakie paskudne mango w Polsce sprzedaja :lol: )
Karioka
Agilisowy Rezydent
Posty: 1027
Rejestracja: 22 mar 2019, 15:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Karioka »

Może te brzoskwinie to w innym rejonie niż Twój. Pamiętam, że były duże i przepyszne.
Już nie pamiętam gdzie to było.
Ale co do mango to prawda.
Raz udało mi się kupić w Polsce takie żeby były dobre. I to w biedronie 😂
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

Missy pojechala wczoraj do "dziadka" na kolonie :lol: (juz wieczorem byla fotka z patrolowania dziadkowego ogrodu ;-)) )
My wyjezdzamy dopiero w sobote, ale wiadomo, "dzieci" zawsze maja troche wiecej wakacji :lol:

Dziwnie jest BEZ KOTA we wlasnej chalupie :lol:
Awatar użytkownika
Luinloth
Agilisowy Rezydent
Posty: 5036
Rejestracja: 11 lut 2014, 20:09
Płeć: K
Skąd: Tychy

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: Luinloth »

Dokąd w końcu jedziecie? :mrgreen:
Dawaj kolonistkę :foto:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Post autor: yamaha »

:lol: Fotka w telefonie TZ'a, poki co ja nie mam !
Jedziemy na pare dni do znajomych, na poludniowy-zachod Francji (w Pireneje ;-)) ), potem w drodze powrotnej troche pozwiedzamy nieznane zakatki wlasnego kraju ;-))
Zablokowany