Bella & Carlos

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

oo jaka mądra, kochana bestyjka <zakochana> <klaszcze> brawo! :kotek:
Mój Tosiek też ostatnio miauczał pod drzwiami... ale dopiero po 40 minutach gdy mu się znudziło, że wcale się nie zorientowaliśmy, że mąż zamknął go na klatce schodowej.... <lol>
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Piękna para :-)
Awatar użytkownika
donka
Posty: 652
Rejestracja: 20 mar 2011, 18:21

Post autor: donka »

Czyli Misie mają karmienie na żądanie :-D
a Carlos to pewnie pozazdrościł Bellusi i krzyczał, że też chce do szafy <mrgreen>
beniagor
Hodowca
Posty: 253
Rejestracja: 31 sty 2011, 22:45
Płeć: kobieta
Skąd: Gdynia

Post autor: beniagor »

Jaka śliczna para z kociastych, a kocurek jaki mądrala <klaszcze> dla niego :kotek:
Awatar użytkownika
Aga12
Posty: 783
Rejestracja: 23 wrz 2010, 12:31
Płeć: kobieta
Skąd: okolice Torunia

Post autor: Aga12 »

Śliczna z nich para! :ok:
Bella uroczo się prezentuje na stole,tak romantycznie pod tą lampą.A Carlos taki zapatrzony,zaintrygowany czymś za oknem (pewnie tam Animal Planet czy inny National Geografic na żywo był <lol> )
Dobrze,że panna już wraca do zdrowia.Zadziwił mnie kawaler swoim zachowaniem jak miałczał,żeby mu koleżankę wypuścić.Proszę jaki gentelmen!
A wiesz z tym brakiem miałczenia u Carloska to pewnie tak jak w tym kawale gdzie 6-letni synek,który ani słowa od urodzenia nie mówił zasiada do niedzielnego obiadu.Rodzice już stracili wszelką nadzieję,że potomek kiedykolwiek zacznie mówić,no i w tą niedzielę zasiadają do obiadu,mama stawia talerze z zupą pomidorową.Na to mały: "pomidorowa?!!"
Rodzice w szoku,mama z wrażenia talerz upuściła,krzyczą:"synku,kochanie,ty mówisz,ty umiesz mówic!!Czemu do tej pory nic nie mówiłeś?Na to synek:"Bo zawsze w niedziele był rosół"
Czyli,widzisz Carlos nie miałczał bo nie było o co! :-)
Wygłaskaj kotusie ode mnie :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Aga, ale się uśmiałam z tego kawału <lol> Myślisz, że Carlos daje mi do zrozumienia, że trzeba żarcie zmienić? <lol>

kotku, ja za każdym razem, gdy drzwi na klatkę schodową są nieco dłużej otwarte (np. wnosimy zakupy), sprawdzam, czy któryś kot czasem nie został, bo bardzo je fascynuje świat zza drzwi. A propos, w ostatnią niedzielę wychodziliśmy z mężem na wystawę kotów, a na naszej wycieraczce siedziała brytyjka sąsiadów (nie domknęli drzwi).

donko, dobrze to ujęłaś - moje koty są karmione na żądanie :mimbla:
Awatar użytkownika
Gosia i Ira
Hodowca
Posty: 1683
Rejestracja: 25 lis 2008, 11:49
Kontakt:

Post autor: Gosia i Ira »

przecudowne masz koty :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

A ja chciałam się zapytać - co ze zdjęciami tak pieknej parki?? :hammer: Bo ja to bym chetnie zobaczyła te dwie pięknosci <tańczy>
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Dołączam się do pytania ;-))
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: AgnieszkaP »

Będą, może nawet dziś. Zdybałam przed chwilą B&C jak spały razem w rozecie - pierwszy raz się to zdarzyło. Może postanowiły tak uczcić Międzynarodowy Dzień Kota ;-))

Aniu, Angee dzięki za pamięć :kiss:
Zablokowany