Hehe też tak mam za każdym razem kiedy zacznę czytać właściwą książkę... <mrgreen> Śliczna kocinkamargita pisze:ale ją ta nauka zmęczyła .... <lol> skąd ja to znam ..... <lol>
super zdjęcie ....
Paczałka vel Mysza :)
- Sothiem
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 cze 2012, 23:09
- Sothiem
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 cze 2012, 23:09
z tą czekoladką to coś faktycznie na bakier <hm> ale do końca czarna też nie jest
Można uznać, że to czarnulka z pasemkami
a Sothiem, wstyd się przyznać, ale powstało to po przeczytaniu książki, użyłam tego imienia już w kilku miejscach i od paru dobrych miesięcy próbuję sobie przypomnieć co to za książka mogła być Oo
Można uznać, że to czarnulka z pasemkami
a Sothiem, wstyd się przyznać, ale powstało to po przeczytaniu książki, użyłam tego imienia już w kilku miejscach i od paru dobrych miesięcy próbuję sobie przypomnieć co to za książka mogła być Oo
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
Według mnie ona czarna jest, co w niczym nie ujmuje jej uroku
Czarny kolor tak ma, że nie w każdym miejscu się jednakowo wybarwia, w każdym razie nie zawsze. Widziałam już koty na wystawie, które na ciele wyglądały zupełnie jak czekoladowe, były najzwyczajniej w świecie brązowe, ale nos i poduszki są bezlitosne, one zawsze zdradzają prawdziwy kolor, a często z czasem i futro się wysyca.
Widziałam w innym wątku pozostałą część kociej rodziny, gratuluję!
Widziałam w innym wątku pozostałą część kociej rodziny, gratuluję!
- Sothiem
- Posty: 35
- Rejestracja: 08 cze 2012, 23:09
Paczałkowe oczko troszkę zachorowało - dostałyśmy kropelki. Świerzb nadal się utrzymuje 
Kolejny tydzień szczepienia p. wściekliźnie i inne zostają odsunięte. Tym samym podblokowe spacerki będą musiały jeszcze poczekać
A z tych milszych rzeczy, dodam, że z powodu temperatur Paczka cały dzień śpi i pije, natomiast dziś w nocy dała nam do wiwatu <mrgreen> około 1 czy 2 zrobiło się na tyle chłodno, że kot postanowił się pobawić w zrzucanie i przewracanie wszystkiego co było w zasięgu kocich łapci. Niestety nie wpadła na pomysł, że reszta rodzinki o tej porze śpi <zły>
Gdy o 4tej zdążyła obudzić nas obydwoje i przy okazji zdenerwować, jakby nigdy nic położyła się na parapecie i poszła spać. <suchy>
Kolejny tydzień szczepienia p. wściekliźnie i inne zostają odsunięte. Tym samym podblokowe spacerki będą musiały jeszcze poczekać
A z tych milszych rzeczy, dodam, że z powodu temperatur Paczka cały dzień śpi i pije, natomiast dziś w nocy dała nam do wiwatu <mrgreen> około 1 czy 2 zrobiło się na tyle chłodno, że kot postanowił się pobawić w zrzucanie i przewracanie wszystkiego co było w zasięgu kocich łapci. Niestety nie wpadła na pomysł, że reszta rodzinki o tej porze śpi <zły>
Gdy o 4tej zdążyła obudzić nas obydwoje i przy okazji zdenerwować, jakby nigdy nic położyła się na parapecie i poszła spać. <suchy>
