Luinloth pisze: ↑05 kwie 2017, 09:15
Jeśli Jaskierek lubi taki "ludzki" tuńczyk, to powinny mu smakować wszelkie filetówki typu Applaws.
<CIACH>
Applaws w bulionie bardziej przypomina tego "naszego" tuńczyka, bo Cosma jest w galaretce i jednak bardziej zbita. Powinieneś go też bez większego problemu dostać w zoologicznym.
Jest tylko jeden problem - zawartość tych puszek nijak nie przypomina tuńczyka, do jakiego jestem przyzwyczajony

Równie dobrze mogłoby na etykiecie pisać "jakieś różowe słone wiórki" bo miazga jest w nich okrutna, żadnych kawałków mięsa
Jasne, jasne tylko że Ty chyba w wątku Kasikowych kotów zapowiedziałaś swoją wizytę w Szczecinie samochodem na lato 2019...

Tyle to ten tuńczyk nie wytrzyma...
ozon pisze: ↑05 kwie 2017, 18:24
Yam, nie ma co tak od razu rezygnować

Tuńczyka jak wiadomo dostatek, jakieś dodatkowe składniki się weźmie, Jaskier damskie towarzystwo lubi

A Marek, cóż, Marka się postawi przed faktem dokonanym
Marek lubi damskie towarzystwo jeszcze bardziej niż Jaskier
Bardzo :-) Ma już taki fajny worek na brzuchu, całkiem podobny jak jego służba

Tylko ja mam mniej kudłaty
fado123 pisze: ↑05 kwie 2017, 19:51
Ja też uważam że jaskier się ucieszy. A Marek jakoś to przeżyję
Marek nie jest... tym... no... waginosceptykiem

i chętnie zaprasza Ciotki, które zabłąkają się gdzieś na północnozachodnie rubieże naszego kraju by mogły osobiście poznać przekota i mnie :-) Cośtam-cośtam w zamrażalniku też się znajdzie na poczęstunek dla strudzonych wędrowców

Nie udało mi się dziś zajrzeć do zoologicznego, może jutro... Piątek wolny więc wtedy najpóźniej.