Strona 31 z 196

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 11:04
autor: Kasik
Jaskierek poważny kocurro :serce: Rośnie jak na drożdżach, slicznie mu ba tej półce :milosc: :milosc: :milosc:

Skoro już wszystko w kwestii tuńczyka zostało napisane, to nie pozostaje mi nic innego jak przesłać Ci kilka przepisów na sałatki :lol: :lol: :lol:

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 18:06
autor: yamaha
Jaskier pisze: 04 kwie 2017, 23:54
Żadnych imprez, żadnych party - dam radę, puszki do 2018 roku więc się wyrobię :-D
:shock:
Kurde, nici z organizacji zlotu u Jaskra, a taki mialam dobry plan :rotfl: :rotfl: :rotfl:

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 18:24
autor: ozon
Yam, nie ma co tak od razu rezygnować :mrgreen: Tuńczyka jak wiadomo dostatek, jakieś dodatkowe składniki się weźmie, Jaskier damskie towarzystwo lubi :kotek: A Marek, cóż, Marka się postawi przed faktem dokonanym :rotfl:



Edit: słowo "cóź" jednak trochę głupio wyglądało :roll: :mrgreen:

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 18:50
autor: norka
fajne fotki, śliczny kotek :milosc: :milosc: :milosc: ...rośnie bardzo szybko :) :) :)

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 19:51
autor: fado123
Ja też uważam że jaskier się ucieszy. A Marek jakoś to przeżyję :party: :lol:

Re: Jaskier

: 05 kwie 2017, 23:15
autor: Jaskier
Luinloth pisze: 05 kwie 2017, 09:15 Jeśli Jaskierek lubi taki "ludzki" tuńczyk, to powinny mu smakować wszelkie filetówki typu Applaws.
<CIACH>
Applaws w bulionie bardziej przypomina tego "naszego" tuńczyka, bo Cosma jest w galaretce i jednak bardziej zbita. Powinieneś go też bez większego problemu dostać w zoologicznym.
Jest tylko jeden problem - zawartość tych puszek nijak nie przypomina tuńczyka, do jakiego jestem przyzwyczajony :-D Równie dobrze mogłoby na etykiecie pisać "jakieś różowe słone wiórki" bo miazga jest w nich okrutna, żadnych kawałków mięsa :-D
yamaha pisze: 05 kwie 2017, 18:06 Kurde, nici z organizacji zlotu u Jaskra, a taki mialam dobry plan :rotfl: :rotfl: :rotfl:
Jasne, jasne tylko że Ty chyba w wątku Kasikowych kotów zapowiedziałaś swoją wizytę w Szczecinie samochodem na lato 2019... :yamaha: Tyle to ten tuńczyk nie wytrzyma... :taniec:
ozon pisze: 05 kwie 2017, 18:24 Yam, nie ma co tak od razu rezygnować :mrgreen: Tuńczyka jak wiadomo dostatek, jakieś dodatkowe składniki się weźmie, Jaskier damskie towarzystwo lubi :kotek: A Marek, cóż, Marka się postawi przed faktem dokonanym :rotfl:
Marek lubi damskie towarzystwo jeszcze bardziej niż Jaskier :mrgreen: :mrgreen: :mrgreen:
norka pisze: 05 kwie 2017, 18:50 fajne fotki, śliczny kotek :milosc: :milosc: :milosc: ...rośnie bardzo szybko :) :) :)
Bardzo :-) Ma już taki fajny worek na brzuchu, całkiem podobny jak jego służba ;-) Tylko ja mam mniej kudłaty :mrgreen:
fado123 pisze: 05 kwie 2017, 19:51 Ja też uważam że jaskier się ucieszy. A Marek jakoś to przeżyję :party: :lol:
Marek nie jest... tym... no... waginosceptykiem ;-) i chętnie zaprasza Ciotki, które zabłąkają się gdzieś na północnozachodnie rubieże naszego kraju by mogły osobiście poznać przekota i mnie :-) Cośtam-cośtam w zamrażalniku też się znajdzie na poczęstunek dla strudzonych wędrowców ;-)
Nie udało mi się dziś zajrzeć do zoologicznego, może jutro... Piątek wolny więc wtedy najpóźniej.

Re: Jaskier

: 06 kwie 2017, 09:20
autor: ozon
Jaskier pisze: 05 kwie 2017, 23:15
Luinloth pisze: 05 kwie 2017, 09:15 Jeśli Jaskierek lubi taki "ludzki" tuńczyk, to powinny mu smakować wszelkie filetówki typu Applaws.
<CIACH>
Applaws w bulionie bardziej przypomina tego "naszego" tuńczyka, bo Cosma jest w galaretce i jednak bardziej zbita. Powinieneś go też bez większego problemu dostać w zoologicznym.
Jest tylko jeden problem - zawartość tych puszek nijak nie przypomina tuńczyka, do jakiego jestem przyzwyczajony :-D Równie dobrze mogłoby na etykiecie pisać "jakieś różowe słone wiórki" bo miazga jest w nich okrutna, żadnych kawałków mięsa :-D
Panie, toż pan dla kota kupuje, nie dla siebie :mrgreen: A jeśli chodzi o wygląd, to najokropniejszy jest chyba tuńczyk z Renske :strach: (ale karma dobra). Za to tuńczyk z Thrive (też dobrej karmy) jest dosyć ładny, ostatnio Tajga wyciągnęła sobie spory kawałek na podłogę. chyba potraktowała to jak mięso, które - jak wiadomo - z podłogi smakuje najlepiej :mrgreen:

Re: Jaskier

: 06 kwie 2017, 09:24
autor: Kamila
ozon pisze: 06 kwie 2017, 09:20
Jaskier pisze: 05 kwie 2017, 23:15
Luinloth pisze: 05 kwie 2017, 09:15 Jeśli Jaskierek lubi taki "ludzki" tuńczyk, to powinny mu smakować wszelkie filetówki typu Applaws.
<CIACH>
Applaws w bulionie bardziej przypomina tego "naszego" tuńczyka, bo Cosma jest w galaretce i jednak bardziej zbita. Powinieneś go też bez większego problemu dostać w zoologicznym.
Jest tylko jeden problem - zawartość tych puszek nijak nie przypomina tuńczyka, do jakiego jestem przyzwyczajony :-D Równie dobrze mogłoby na etykiecie pisać "jakieś różowe słone wiórki" bo miazga jest w nich okrutna, żadnych kawałków mięsa :-D
Panie, toż pan dla kota kupuje, nie dla siebie :mrgreen: A jeśli chodzi o wygląd, to najokropniejszy jest chyba tuńczyk z Renske :strach: (ale karma dobra). Za to tuńczyk z Thrive (też dobrej karmy) jest dosyć ładny, ostatnio Tajga wyciągnęła sobie spory kawałek na podłogę. chyba potraktowała to jak mięso, które - jak wiadomo - z podłogi smakuje najlepiej :mrgreen:

Tuńczyk Renske to najulubieńszy z ulubionych mojej Liluchy, mimo, że to paćka i wygląda jak ...kupa :oops: , ale wciąga go za jednym mlaśnięciem, no i jest witamiznizowany. Jeszcze moonlight dinner ma cakiem spore kawałki. Z tych sklepowych całkiem spore kawałki ma też filetówka Dolina Noteci.

Re: Jaskier

: 06 kwie 2017, 09:50
autor: ozon
Kiedy pierwszy raz otworzyłam Renske, to naprawdę przeżyłam szok :shock: Tajga jakiś czas jadła, teraz ma już do niej "długie zęby" :mrgreen:

Przy okazji tej dyskusji przypomniało mi się, jak na początku szukałam mokrej karmy, która byłaby jadalna dla mojego łaciatego stwora. Wszystkie suplementowane były be i fuj, przez długi czas jedyną słuszną puszką był tuńczyk pacyficzny z Almo Nature Legend. Ale tylko pacyficzny, atlantycki też był be i fuj :mrgreen:

W końcu udało się ją przekonać do czegoś innego, ale trochę to trwało :roll: :-D

Także tego, głos decydujący i tak będzie należał do Jaskra, a potem ewentualnie będziesz mógł negocjować :mrgreen:

Re: Jaskier

: 06 kwie 2017, 10:38
autor: Jaskier
A ja się właśnie dowiedziałem że ani dziś, ani jutro nie będę miał czasu na połowy tuńczyka :-(