Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
chwileczkę... ja tu dostrzegam pewne nieścisłości <lol> ... mała miała być już w paczuszce wysyłana do mnie na naukę "pozy do czesania" <lol> . Ja tu czekam na numer przewozowy od kuriera, a ona chyba uciekła z tej paczki <rotfl>yamaha pisze:Wlasnie zrobilam oryginalne zdjecie mojej kici. Tylko glowa mi zginela![]()
[url=http://img842.imageshack.us/img842/5880/p1040878gd.jpg]Obrazek[/URL]
Uploaded with ImageShack.us
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- margita
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5567
- Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: zachodniopomorskie
- Miss_Monroe
- Moderator
- Posty: 6546
- Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Warszawa/NY
a nie myślałaś o kupnie FURminatora viewtopic.php?t=382&postdays=0&postorder=asc&start=0 ? Co prawda brzmi jak narzędzie tortur, ale dziewczyny się o nim dobrze wypowiadały i sama go wczoraj kupiłam w Zooplusie.yamaha pisze:Ja niestety spokoju dac nie moge![]()
Juz wczoraj wieczorem to takie koltuny widzialam na tylnych lapach, ze szkoda gadac.... ale wyczasac sobie nie daje (chyba skonczy sie na "silnym przytrzymaniu", bo jak tak dalej pojdzie, to zgolic na lyso trzeba bedzie....)
- Agnieszka7714
- Posty: 2450
- Rejestracja: 25 paź 2010, 09:42
- Płeć: kobieta
- Skąd: Wrocław
Yamaha, czasami wystarczy zmiana szczotki na inną i kotuś sam się będzie wykładał do czesania. Jak już się przyzwyczai to można wrócić do starych. Myślę, że na siłę to nic nie da, kocinka zrazi się jeszcze bardziej i czesanie będzie kojarzyła z przykrością. Mój Vincuś też nie lubił czesania, ale stopniowo powolutku przekonał się. Teraz wywala brzuchol do góry i miziaj pańcia 