Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
muszu55
Posty: 20
Rejestracja: 04 cze 2011, 17:34

Post autor: muszu55 »

chyba niedługo Tosiaczek będzie potrzebował większego koszyka :D :D
slodkości <serce>
Awatar użytkownika
tymabri
Hodowca
Posty: 1135
Rejestracja: 18 paź 2010, 19:18
Hodowla: Tymabri*PL
Kontakt:

Post autor: tymabri »

bardzo ladnie tam kociasty pasuje :) koszyczki sa the best :mimbla:
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Super urwisek !! Na pewno dużo szczęścia Wam daje :-> Ale ja mam nadzieję że moja będzie spokojniejsza.. hehe <mrgreen>
Awatar użytkownika
BRI van Doro
Hodowca
Posty: 164
Rejestracja: 14 paź 2011, 16:26
Hodowla: Cats van Doro*PL
Kontakt:

Post autor: BRI van Doro »

Ania_83 pisze:Super urwisek !! Na pewno dużo szczęścia Wam daje :-> Ale ja mam nadzieję że moja będzie spokojniejsza.. hehe <mrgreen>
Ja na Twoim miejscu bym tak na to nie liczyła , bo maluchy muszą się wyszaleć i chociaż raz na jakiś czas zrobić coś, co doprowadza nas do totalnego szoku <shock> <mrgreen>
muszu55
Posty: 20
Rejestracja: 04 cze 2011, 17:34

Post autor: muszu55 »

BRI van Doro pisze:
Ania_83 pisze:Super urwisek !! Na pewno dużo szczęścia Wam daje :-> Ale ja mam nadzieję że moja będzie spokojniejsza.. hehe <mrgreen>
Ja na Twoim miejscu bym tak na to nie liczyła , bo maluchy muszą się wyszaleć i chociaż raz na jakiś czas zrobić coś, co doprowadza nas do totalnego szoku <shock> <mrgreen>
To fakt :D ja ostatnio przylapalam Balbinę jak tylnimi łapami stała na desce sedesowej, przednimi w sedesie i namietnie pila wode z muszli <shock>
Ot Takie male prosie! a ja jej buzi daje :brzydal:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

:haha: :haha: :haha: Super Balbinka :kotek:
To najprawdziwsza prawda kociaste są niesamowicie pomysłowe <lol> ,a jakie spryciule :-D
Awatar użytkownika
BRI van Doro
Hodowca
Posty: 164
Rejestracja: 14 paź 2011, 16:26
Hodowla: Cats van Doro*PL
Kontakt:

Post autor: BRI van Doro »

Pomysł Balbinki mnie powalił :haha: :haha: Miziaki dla pomysłowej koteczki :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

muszu55 pisze:
BRI van Doro pisze:
Ania_83 pisze:Super urwisek !! Na pewno dużo szczęścia Wam daje :-> Ale ja mam nadzieję że moja będzie spokojniejsza.. hehe <mrgreen>
Ja na Twoim miejscu bym tak na to nie liczyła , bo maluchy muszą się wyszaleć i chociaż raz na jakiś czas zrobić coś, co doprowadza nas do totalnego szoku <shock> <mrgreen>
To fakt :D ja ostatnio przylapalam Balbinę jak tylnimi łapami stała na desce sedesowej, przednimi w sedesie i namietnie pila wode z muszli <shock>
Ot Takie male prosie! a ja jej buzi daje :brzydal:
Absolutnie nie pozwalaj na takie zachowanie. Zawsze zamykaj sedes. Kot może się zatruć, a w najlepszym razie pochorować z takiej wody, bo przecież do mycia WC na pewno używasz silnych środków chemicznych.
muszu55
Posty: 20
Rejestracja: 04 cze 2011, 17:34

Post autor: muszu55 »

Sonia pisze:
muszu55 pisze:
BRI van Doro pisze: Ja na Twoim miejscu bym tak na to nie liczyła , bo maluchy muszą się wyszaleć i chociaż raz na jakiś czas zrobić coś, co doprowadza nas do totalnego szoku <shock> <mrgreen>
To fakt :D ja ostatnio przylapalam Balbinę jak tylnimi łapami stała na desce sedesowej, przednimi w sedesie i namietnie pila wode z muszli <shock>
Ot Takie male prosie! a ja jej buzi daje :brzydal:
Absolutnie nie pozwalaj na takie zachowanie. Zawsze zamykaj sedes. Kot może się zatruć, a w najlepszym razie pochorować z takiej wody, bo przecież do mycia WC na pewno używasz silnych środków chemicznych.
To był jeden jedyny przypadek, teraz toaleta jest zawsze zamykana bo otruć rzeczywiście by się mogły kociaste.
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Hehe :) No Tosiek taki pomysłowy nie jest, do toalety jeszcze nie zaglądał. Póki co widzę, że ze wszystkich sił próbuje oswoić wodę i jak odkręcam kran to lata po wannie lub umywalce i się czai z każdej strony.
Strasznie jest śmiechowy <mrgreen>
i wiecie co? On mnie normalnie kocha! :D Nie było mnie jeden dzień i jak wróciłam to ciągle za mną chodził i się przytulał.
czemu ja wcześniej nie wiedziałam, że posiadanie kota jest takie wspaniałe?
Zablokowany