Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Angee
Posty: 859
Rejestracja: 13 paź 2011, 09:10

Post autor: Angee »

Super fotki Tośka :ok: . Za pomyślną kastrację trzymam kciuki! Będzie dobrze <ok>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

No z takim wsparciem z Waszej strony nie może być źle! <serce>
W sumie pisałam, że już pewnie zdjęć nie będzie, ale nie mogłam się powstrzymać..
Patrzcie jak to to śpi. Nie wiem jak nawet nazwać tę pozycję: "na nurka"? "na parówkę"? "na wałek"? a może "na placek"?

Obrazek
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Hehehe gdzieś mu tylne nogi ucięło, a miały być tylko jajka obcinane <rotfl>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Ma łapki chyba :-( z boczku , kotuchy oj potrafią najdziwniejsze pozy przyjmować grunt zeby było cieplutko ,mięciutko i bezpiecznie :-D

Oczywiście kciukam nadal <ok> <ok> <ok> słoneczko kocie kotane :kotek:
Awatar użytkownika
Kamiko
Hodowca
Posty: 3390
Rejestracja: 19 gru 2008, 12:29
Hodowla: Mazuria*PL
Płeć: kobieta
Skąd: Dobra Wola k/Nasielska
Kontakt:

Post autor: Kamiko »

Jak Tosiek ?
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Właśnie wróciliśmy od weta. Pan chirurg powiedział, że wszystko jest dobrze, nie ma żadnych szwów, nie trzeba żadnego kołnierza, nie powinno być skutków ubocznych chociaż może nieco wymiotować.
Obecnie maluch siedzi mi na kolankach i śpi. Jest taki totalnie nieprzytomny. Próbował chodzić i skakać po meblach, ale kiepsko mu szło więc go wzięłam na ręce i uspałam jak niemowlaczka.
Jest głodny, chodził i zaglądał do misek popiskując, ale pan doktor powiedział, żeby jedzenie dać mu dopiero jutro. Nie wiem... naprawdę nie można wcześniej? Muszę poczytać w wątku o kastracji.
Dziękujemy za wszystkie kciuki !!!

<serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Post autor: Danusia »

Super ,ze już po i że wszystko w porząsiu :-) .
Jak powiedział wet żeby przegłodzić chłopaka to lepiej nie ryzykować może sie potem żle czuć.
Niech sie maluch dobrze wyśpi i jutro będzie brykał :kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Gosiek
Hodowca
Posty: 77
Rejestracja: 08 paź 2010, 16:21
Hodowla: Five O'Clock*PL
Kontakt:

Post autor: Gosiek »

kotku pisze:No z takim wsparciem z Waszej strony nie może być źle! <serce>
W sumie pisałam, że już pewnie zdjęć nie będzie, ale nie mogłam się powstrzymać..
Patrzcie jak to to śpi. Nie wiem jak nawet nazwać tę pozycję: "na nurka"? "na parówkę"? "na wałek"? a może "na placek"?

Obrazek
Na zeppelina <lol> . Gratuluje bezproblemowej kastracji.
Awatar użytkownika
Ania_83
Posty: 1415
Rejestracja: 27 lis 2011, 20:15

Post autor: Ania_83 »

Cieszę się że z Antonim wszystko ok po zabiegu. Mam nadzieję że już zaraz będzie brykał tak jak wcześniej. Przytulić ode mnie poproszę kociaczka i ucałować w noseczek. <serce>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Przytulony, ucałowany i oczywiście, od wczoraj wieczora już bryka :-D Zdążył mnie ugryźć, przebiec swoją "popierdułkową" rundkę po całym mieszkaniu i zrzucić wszystko ze stołu.
Ach, mój dawny Tosiek. <zakochana>
Choć trochę mi brakuje tych jego przytulaskóóóóóów.
Zablokowany