Jak sie gdzies przychodzi, to trzeba powiedziec DZIEN DOBRY

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Szopi
Hodowca
Posty: 1322
Rejestracja: 20 lis 2010, 23:34
Hodowla: Mikołówka*Pl
Płeć: Kobieta
Skąd: Kt.

Post autor: Szopi »

margit pisze:U mnie to samo.... nie przytulać, lepiej nie głaskać zbyt często, a kolanka - co to są kolanka? Aaaa to takie miejsce, gdzie się NIGDY nie siada ;)
to ciekawe, ale nasza kotka ma tak samo, uwielbia dziesiątki różnych pieszczot, mizianki za uchem, pod brzuszkiem itd., można ją dotykać wszędzie, pod warunkiem, że nie leży na kolankach :/
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Prawdziwa księżniczka <zakochana> Śliczna jest, ale to wszyscy wiedzą <zakochana>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Missy na kolankach nigdy nie siadala... Z czasem coraz czesciej daje sie wziac na rece, juz tak bardzo nie ucieka (wszystko jest relatywne, tego trzymania na rekach to jest tak z 30 sekund <lol> ), za to bardzo lubi mizianie, drapanie, glaskanie <zakochana>
Wlochacz moj kochany !
Dzis w poludnie "rzut na gleboka wode" (nie, nie bede jej kapac) : proba dania puszki tylko z KURCZAKA, bez zadnych rybnych dodatkow.
Soniu, trzymaj <ok> (w koncu to troche "przez Ciebie" daje miesko ;-)) )
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

To trzymam <ok> , żeby kurczak nie został wypluty na najbliższą ścianę <lol> !
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

No weeeeez, MM
Nie wypada Ksiezniczkom tak pospolicie "pluc" (jakby co to zakreci ogonem i z wyrzutem spojrzy na mnie <hm> "a tunczyka nie ma" ?)
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

trzymam kciuki za kurczaka :)

tzn. za kurczaka może już nie, bo zdaje się nic mu to nie da, wiadomo za co trzymam ;)
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

:haha: no kurczakowi to juz raczej nic nie pomoze :haha:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

To trzymam kciuki, żeby kurczak okazał się już zjadliwy <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

Jak na moje, to te kurczacze puszki pachna pieknie...
Ah, no wlasnie, musze MM zapytac czy kurczak z Cosmy "sam" jest rownie dobry jak z "kawiorem tunczyka" :haha:
Awatar użytkownika
Witcha
Posty: 453
Rejestracja: 19 mar 2012, 14:08

Post autor: Witcha »

:haha: :haha: :haha: i jak? kurczak ten co mu już nic nie pomoże zjedzony???
Zablokowany