Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Zuza <pokłon> <pokłon> <pokłon>
filmik boski, Morusek boski <zakochana> <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Suuuuper pierwsze karmienie Moruska <zakochana>
Kochany kociaczek z niego :kotek:
A Tosiek co na to? Był zainteresowany co to Morusek dostaje?
Awatar użytkownika
Hann
Posty: 1634
Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
Płeć: K
Skąd: Warszawa

Post autor: Hann »

Jak ja się cieszę, że mu sprawiliście mleczko... <zakochana> Aż nie szkodzi, że nie z rurki skoczykiem do piersi doklejonej <lol>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

jak pięknie Morusek pije mleczko ... ale mu radochę zrobiłaś <mrgreen>
a Morusek jest prześliczny, ma takie super duże wibrysy ... <zakochana>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

Jak łapczywie do tego mleczka się dossał <lol> kochany stworek :)
Ale urósł i takiej urody nabrał (nie żeby mu coś brakowało), ale wiecie o co chodzi <mrgreen>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

Heh, mleczko robi furorę <tańczy> Tosiek zazdrosny nie jest - bo swoją porcję mleczka dostał do miseczki. Patrzył się gdy karmiłam Morusa i pewnie myślał sobie, że jakieś dziwadła wyprawiamy ;-)) Coraz częściej przychodzi nad ranem się do mnie poprzytulać mój Tosiek kochany.. tak mi tego brakowało.
Natomiast po ostatnim odrobaczeniu Cestalem (a nie jak wcześniej vetminthe) okazało się, że Morusek miał prawdopodobnie tasiemca - bo jak inaczej nazwać taki bardzo dłuuugi biały zwój w qpalku? Jestem już po rozmowie z wetką, na szczęście nie ma pcheł, kupa Tośka (bo też był odrobaczany w tym samym czasie) idealna. No nic. Szkoda, że nie dostaliśmy tego preparatu na początku, może udałoby się to wykryć szybciej i wyleczyć. Czeka nas zatem jeszcze jedno odrobaczanko za 2 tygodnie. Rety jaka z niego przylepa. Morus pisze tego posta razem ze mną i równie ciepło Was pozdrawia!
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Post autor: kotku »

... no to koniec karmienia butelką <shock> Morus odgryzł połowę smoczka <shock>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

kotku pisze:... no to koniec karmienia butelką <shock> Morus odgryzł połowę smoczka <shock>
ha ha no to ładnie <lol> . Musisz się zaopatrzyć w smoczek z podwójnie mocnej gumy ;-)) .
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Rozkoszny <zakochana>
Awatar użytkownika
Molly
Posty: 2210
Rejestracja: 05 sie 2012, 00:02

Post autor: Molly »

buhahahahaha no i masz babo placek <lol>
Zablokowany