Eddy & Kronos - nasi Królowie świata

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

Dorszka pisze:Nie ma co ściągać, jeśli szwy są zewnętrzne, to wręcz nie wolno, bo nie ma możliwości, żeby kotka nie próbowała ich wydłubać. Kubrak jest na ogół niepotrzebny, gdy zakłada się szew wewnętrzny, chyba śródskórny się to nazywa, taki, jaki mają koty Lakshmi, czy jak miała moja Borgia. I brzuch wygląda inaczej, i sam szew jest "wciągnięty", że kotka do niego nie dosięgnie. W przypadku szwu tradycyjnego nie ma co ryzykować - nie da się pilnować kota cały czas, w końcu niekiedy chodzi się spać. Reakcja była nie na kubrak, a na lekarza, młoda bardzo dobrze pamięta, co ją spotkało. Być może też coś się dzieje w rance i koteczke boli - moja wetka zakłada właśnie szwy tradycyjne, zewnętrzne, więc kotki zawsze chodzą w kubraczkach, ale nie ma żadnych plastrów ani zmiany opatrunków ani żadnego innego gmerania, koteczka ma kubraczek aż do zdjęcia szwów. Tak silna reakcja i walka według mnie wskazywałaby na ból.
Witamy w naszym wątku :)
Dziękuję za tak obszerne wytłumaczenie :kiss:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ja też nie ściągałam kubraczka przez 10 dni.
Przynajmniej kotka nie ma pokus, żeby biegać i się nadwyrężać.
Też nie wiem, po co jakieś plasterki, skoro jest kubraczek <hm>
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

Ja też nie wiem, ale to w końcu nie ja jestem lekarzem.. <suchy>
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

Midusia spała do wieczora wczoraj, później dalej poszła spać...
Dzisiaj koteczka leży sobie pod kaloryferkiem, poobserwowała troszkę ptaszki przez okienko, Pańcia poleciała kupiła Shebę co by ją troszeczkę rozpieścić i jakieś smakołyki.
Pojadła, leży, mruczy, miziać się chce i obserwuje co się dzieje w domku.
Pozdrawiamy ;-))
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

No to fajnie, że maleńka wraca do siebie :kotek: <ok>
Awatar użytkownika
margita
Agilisowy Rezydent
Posty: 5567
Rejestracja: 17 lut 2012, 14:04
Płeć: kobieta
Skąd: zachodniopomorskie

Post autor: margita »

oby szybko te dni minęły i Midunia bez kubraczka już biegała ...
dzielna dziewczynka ... :kotek:
fajnie że macie to już za sobą, a nad nami wciąż to wisi ... :-(
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

Dobrze także i u was będzie!!
To w sumie nic strasznego, najgorsze są te chwile zaraz "PO" jak się wybudza i zaczyna kumać, teraz to już z górki :)
Awatar użytkownika
SHEszunia
Posty: 1421
Rejestracja: 24 lip 2012, 11:19
Płeć: kobieta
Skąd: lubuskie

Post autor: SHEszunia »

Dobry wieczór e-ciociom :)
Witamy się ładnie i mówimy dobranoc słodkich snów zarazem :)
Z dziuba się nie śmiejcie ^^

Całuśnie:
Kochanie daj buziaczka.....
Obrazek
Cmok Cmok <serce>
Obrazek
Obrazek
Dobranocka :kiss:
Awatar użytkownika
asiunia0312
Posty: 1208
Rejestracja: 16 sty 2012, 10:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Olsztyn

Post autor: asiunia0312 »

Jaki słodki buziaczek <serce> :kotek:
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Słodki buziak :-) :kotek:
Zablokowany