Jeszcze niecale 5 tygodni... Witamy sie :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Post autor: Agnes »

Witam w gronie osób, nie śpiącyh w nocy, wstających zanim słońce wstanie, a wszysto to spowodowane, biegającym małym wulkanem energii <lol>
ja wstaje między 4 a 6 od kilku miesięcy <diabeł>


nie martw sie, jak zostawicie go samego w domu, grzecznie pójdzie spać, musi przecież naładować bateryjki, żeby na nocne zabawy starczyły ;-))
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Ufff, jakos przezyl nasz kicius sam w domu <mrgreen>
Maz przyjechal w polowie dnia sprawdzic czy wszystko jest OK, to misiek spal sobie smacznie <zakochana>

Wczoraj zrobilam kilka zdjec naszej kochanej przytulanki <serce>
Tak to sobie wygodnie spi na naszym lozku <zakochana>

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Wybaczcie jakosc zdjec :-)
Awatar użytkownika
asiak
Agilisowy Rezydent
Posty: 14463
Rejestracja: 27 kwie 2012, 11:28

Post autor: asiak »

Ostatnia fotka super :ok:
Awatar użytkownika
Ania
Posty: 225
Rejestracja: 24 lis 2009, 14:40

Post autor: Ania »

Jaki słodziak :kotek:
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Post autor: Miss_Monroe »

Cudna czekoladka. Śpiący maluch wygląda jak <aniołek>
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Słodkie czekoladowe maleństwo <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Post autor: maga »

Sama słodycz :)
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Post autor: EwaL »

Amber, czekamy na informacje, czy spełniacie już wszystkie zachcianki maleństwa? :kotek: Jak przebiegają pierwsze dni? Jestem bardzo ciekawa, bo tych początków najbardziej się obawiam.
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Meldujemy sie <mrgreen>
Wszystko jest dobrze :-) Misio jest kochany, do wycalowania i do wyprzytulania, spi z nami, biegnie jak sie go zawola, slodki jest <zakochana>
Juz powoli wychodzi z sypialni, jeszcze sam nie pojdzie do salonu, ale jak widzi, ze my wychodzimy z sypialni, to juz biegnie jako pierwszy. W salonie jest jeszcze zagubiony, ale firanki juz odkryl <lol> A ze mamy takie dlugie firanki lezace na podlodze, to zabawa jest przednia, jezdzenie na firankach. Juz spisalismy je na straty :-P
Ze dwa razy spadl z wysokiego taboretu, az mi serce stanelo, ale jak to kot, wyladowal na czterech lapkach :-)
Duzo je, kuwetkuje, kupka sie juz chyba ustabilizowala, odpukac :-)
Jedyne co mnie troszke martwi, albo moze raczej chwyta za serce to ten jego placz. Ciagle chodzi i wola braciszkow i mame. Jesli jestesmy z nim i poswiecamy mu 100% uwagi to jest dobrze, ale jak tylko znikniemy chocby do lazienki to zaczyna plakac pod drzwiami. Niby jest lepiej, bo placzu mniej niz w niedziele, ale smutno mi jak on tak przezywa... Choc zastanawiam sie czy teraz to juz nie jest chec zwrocenia na siebie uwagi. To juz czwarty dzien. Mam nadzieje jednak, ze placz bedzie coraz mniejszy, bo jest mi go strasznie szkoda, a niestety np. rano jak sie szykuje do pracy, nie moge mu poswiecic 100% uwagi :-(
Awatar użytkownika
EwaL
Posty: 1920
Rejestracja: 31 sie 2012, 09:27

Post autor: EwaL »

Mam nadzieję, że te płacze szybko miną. A kuwetę masz krytą? Ja kupiłam krytą Catiti i oglądam ją podejrzliwie. Zastanawiam się, czy nie jest za wysoka dla 3 miesięcznego kociaka?
Zablokowany