Jeszcze niecale 5 tygodni... Witamy sie :)
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- yamaha
- Genius Loci
- Posty: 23442
- Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
- Płeć: F
- Skąd: France
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Jesli chodzi o kuwete, to zamowilam kryta w Zooplusie i oczywiscie nie doszla do soboty, chociaz kurier rozwozil w piatek, ale zadzwonic nie raczyl i juz nam sie nie udalo odebrac paczki w piatek wieczorem <suchy>EwaL pisze:A kuwetę masz krytą? Ja kupiłam krytą Catiti i oglądam ją podejrzliwie. Zastanawiam się, czy nie jest za wysoka dla 3 miesięcznego kociaka?
Wiec musielismy kupic na predce w sobote rano i wybralam taka normalna otwarta, bo to tylko i tak na weekend miala byc.
Ale w poniedzialek odebralismy paczke z Zooplusa i jak zobaczylam kuwete, to padlam <shock>
Jest ogromna. Wzielam Maxi Belle. Mialam poczekac jeszcze troche z zamiana kuwet, ale jak Dorszka pisze, ze mozna od malego duza kuwete uzywac, to wymienie w weekend :-)
Jak najbardziej go wpuszczam, jak sie przygotowuje do pracy. Ale niestety mamy prysznic bez zamkniecia, tylko odgrodzony szyba i kotus juz sobie zabawe znalazl. Najpierw widzi sie w szybie i robi fajne podskoki i sie strasznie jezy, a potem biegnie do srodka prysznica i zlizuje wode. Mimo tego, ze staramy sie splukiwac wszystko mocno woda po prysznicu to jednak nie ma gwarancji, ze gdzies nie sa resztki szamponu i zelu, wiec malo to by bylo przyjemne dla niego, jakby to zlizal...Dorszka pisze:Rano proponuję wpuścić go do łazienki, koty uwielbiają przyglądać się naszyzygotowaniom do pracy
Poza tym jak wpadl tam pierwszy raz, to bylo tuz po prysznicu mojego meza i rozjechal sie na mokrych plytkach <lol>
Wiec generalnie musze na niego bardzo uwazac, ale staram sie, aby byl ze mna w lazience :-)
Mnie to nic a nic nie przeszkadza. Zapraszam, kiedy masz ochote <mrgreen>EwaL pisze:I przepraszam za wtrącenie się do tematu Amber i jej słodkiej czekoladki.
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
- Hann
- Posty: 1634
- Rejestracja: 11 paź 2011, 14:15
- Płeć: K
- Skąd: Warszawa
- Amber
- Posty: 456
- Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06
Zeby to imie bylo tylko jedno <lol>Hann pisze:Czekoladowy kociak... boski! To co z tym imieniem? Przyznajcie sięCiastek? Wygląda jak Ciastek <mrgreen>
Ale tak na powaznie to Mr Brown w skrocie Brownie <mrgreen>
Choc moj maz wola na niego Wiewior
Ale bylas blisko z tym Ciastkiem
I tak w ogole to jest przekochany kiciulek <zakochana>
