Jeszcze niecale 5 tygodni... Witamy sie :)

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Jednak problem nie lezy w mokrej karmie, przed chwila zjadl troszke suchej i za moment wszystko wyladowalo na podlodze.
Musze znowu z nim do weterynarza jechac i trzeba zaczac szukac przyczyny :-(
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Biedny czekoladek :kotek: :-(
Amber, a czy wet robił mu usg brzuszka? Nie mam innego pomysłu, co by Ci doradzić. Jedynie przyszło mi jeszcze na myśl, czy czasem Brownie nie zjadł kiedyś czegoś, jak nie widziałaś, np. jakiś sznureczek z zabawki, albo może woreczek foliowy. To są bardzo niebezpieczne rzeczy dla kota. Może coś mu tam siedzi w brzuszku, że on wciąż tak wymiotuje. Albo jest uczulony na jakiś składnik w karmie, tylko nie wiadomo jaki.
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Soniu, weterynarz na pierwszej wizycie zbadal go tylko tak ogolnie.
Tym bardziej, ze nam sie wydawalo, ze przyczyna lezy w mokrej karmie.
Ale jak widac problem jest bardziej zlozony.
Jutro znowu pojade tam. Tylko chcialabym wiedziec co mam zrobic za jednym razem.
To jest super klinika, maja tam USG i spore mozliwosci, ale musze dojechac prawie 50 km, wiec wolalabym zrobic tyle ile sie da na tej jednej wizycie.
Ale moze masz racje i Brownis cos polknal i mu to siedzi gdzies w przewodzie pokarmowym...
Ciezko go upilnowac jak szaleje. Staramy sie chowac niebezpieczne dla niego rzeczy, ale on wszedzie zaglada :-(
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Post autor: Sonia »

Ja bym mu na wszelki wypadek zrobiła to usg. Może coś będzie widać, że się coś dzieje. A jak nie, to przynajmniej się upewnisz, że z organami wewnętrznymi jest wszystko ok.
Nie wiem co jeszcze by tu doradzić.
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

USG zrobie na pewno, nie zaszkodzi, a tak jak piszesz bede spokojniejsza, a moze cos pokaze...
Jeszcze myslalam o zbadaniu krwi.
Nie wiem, czy na wszelki wypadek nie powinnam tez zebrac probki kupki, ale dzisiaj Brownis jeszcze nie zrobil, ale pewnie nie ma czym, jak nic nie je.
Awatar użytkownika
Becia
Agilisowy Rezydent
Posty: 10640
Rejestracja: 22 lut 2012, 09:28
Płeć: kobieta
Skąd: opolskie

Post autor: Becia »

Ciężko ni doradzać, bo nie wiem co. Pozostaje mi tylko trzymać kciuki aby jak najszybciej wyjaśniło się co dolega Brownisiowi i by jak najszybciej maluszek wrócił do formy. Głaski dla czekoladki. Trzymam kciuki <ok> <ok> <ok>
Awatar użytkownika
Amber
Posty: 456
Rejestracja: 12 wrz 2012, 21:06

Post autor: Amber »

Dziekuje Wam bardzo :kiss:
Jutro jedziemy do kliniki, za porada pani Doroty i Pani Mady zrobimy RTG jak sie uda i badanie na krew i moze USG.

Trzymajcie prosze kciuki za Brownisia :-)
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Post autor: Audrey »

Trzymamy mocno kciuki za maleństwo. <ok> <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Post autor: yamaha »

<ok> za maluszka, zeby jak najszybciej sie wydalo co to za paskudztwo tak go meczy.
:kotek: czekoladko !
Awatar użytkownika
kosanna
Posty: 1050
Rejestracja: 08 sty 2011, 12:37

Post autor: kosanna »

<ok> Mocno trzymam kciuki! Żeby tym razem weterynarz jak najszybciej zlokalizował przyczynę :-| i żeby kotka szybko wyleczył! :kotek:
Zablokowany