Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Zablokowany
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: atomeria »

Beciu, ja na Diunkę też zawsze bardzo uważałam (i uważam), efekt jest taki, że można jej tuż przed nosem machnąć mopem, odkurzaczem, butem, czymkolwiek, a ona nawet brewką nie poruszy :)
Nie pamiętam, żeby kiedykolwiek zdarzyło mi się ją poturbować... ale wiem na pewno, że pies i tak wszystko wybacza i czasem to nawet szkoda... (tak mi się pomyślało o tych, którzy psy biją, a te chwilę potem w swojej uległości liżą im ręce...)

Beciu, a można tu założyć jakąś specjalną grupę dla takich jak my? Psiarek i kociarek w jednym?
Tak tylko, żeby wiedzieć ile nas jest :)

A komplementy Kitce przekażę i dziękuję :)
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: Miss_Monroe »

Śliczni są oboje <zakochana> i widać, że baaaardzo się kochają <serce>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: atomeria »

Dzięki, Lenko :)

No kochają się ostatnio jakby mniej, może dlatego, że już nie ma szans na koszykową integrację :)
Teraz to już Bazyl solo ledwie się tam wciska (ale się wciska! tyle, że łapy musi mieć na zewnątrz).

Za to niezmiennie Bazylek najbardziej kocha Diunkę. Diunka jedzenie.
Kitka za to swoją miłością sprawiedliwie obdziela Pańcię i Pana, tyle że miłość do Pana jest jakby bardziej romantyczna :)

A ze zmian - niebieski Bazyl mi liliejowieje, kolor jego sierści ma coraz cieplejszy odcień.
Nie wydaje mi się, żeby to była wina np. karmy, dostaje niemal wyłącznie Orijena, niczego nie powinno mu brakować...
Nie wiem co o tym sadzić... Mam też wrażenie, że pojaśniały mu poduszki na łapkach, jak był malutki, były ciemne, teraz są praktycznie różowe... Za to nochal jak węgielek.
Nie mam pojęcia czy to normalne. Kiedyś czytałam na forum wątki o kolorach, muszę w wolnej chwili je odszukać i jeszcze raz przestudiować.
Awatar użytkownika
Indygo
Posty: 74
Rejestracja: 08 paź 2012, 14:24

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: Indygo »

jestem zauroczona urodą i predyspozycjami do modelingu <mrgreen> Kitki. Jest przeurocza <zakochana>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: Danusia »

Znalazłam na reszcie :ok: <mrgreen>

Nie ma jak dwa koteczki i psiak <serce> <serce> <serce> <lol> skąd ja to znam <mrgreen> :kotek: :kotek: :pies:

no to mam 8 stron lektury <mrgreen> dla psiuńka mozesz załozyć oddzielny wątek w innych naszych zwierzaczkach , obie z Lenką tak mamy i Magda z Montegri też <mrgreen>

koteczki rewelacja, jakie piekne oczy znalazłam tutaj <zakochana>
:kiss:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: atomeria »

Niedawno odkryliśmy, że Bazylek uwielbia bawić się słomką (rurką w zasadzie), która najczęściej wykrada mi ze szklanki Kitka (ze szklanki z wodą jakby co :) )
Tylko niech mi ktoś wytłumaczy dlaczego KAŻDA słomka ZAWSZE w końcu ląduje pod lodówką?
A przecież jest tyle innych możliwości...

Tutaj słomka tuż przed zniknięciem :)

Obrazek
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: Danusia »

Kociaczki kolorystycznie ślicznie zgrane z tłem <mrgreen> ja uwielbiam takie kocie zabawy :ok: dwa kochane słoneczka <serce> :kotek: :pies:

Bazylek moze ciemnieć od ogrzewania , innego powietrza teraz Kiziorek niedawno też gdzieś o tym pisał ale nie pamietam gdzie.
Jak ja patrzę na swoje koty to mam cały czas wrażenie ,że im sie odcienie zmieniają <lol>
Jak czeszę Kalę teraz zimą to mam na szczotce kawę z małą ilościa mleka ,a u Kolorka białe kłaki <shock> . W lecie był jaśniuteńki kremik i tu i tu.Kalutek jakos bardzo mi ściemniał teraz ale tylko na szczotce :-? .
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: atomeria »

Dziś w końcu przydybałam złodziejaszka na gorącym uczynku :) Ale oczywiście żadnych sankcji, poza fotkami, nie było <mrgreen> Bazylka też nie było sekundę później.
Tym razem Kitka zaspała, więc Bazylek sam się obsłużył <diabeł>

Obrazek

Obrazek

No ciemno tu u mnie :-///// a lampa słabo daje radę, co robić.

No to jeszcze Bazylek w swojej ulubionej pozie i na ulubionym miejscu (legowisko Diunki, gdyby ktokolwiek miał wątpliwości)

Obrazek

Oraz Kitka z tornistrem na plecach

Obrazek
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: AgnieszkaP »

U nas słomka też jest baaardzo lubiana, tyle że ja tnę ją na dwie połowy :-)
:kotek: :kotek:
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka i Bazyl

Post autor: Danusia »

Oj słomeczka to faktycznie ulubiona zabaweczka kociaków u mnie też <mrgreen>

No i legowisko psa <mrgreen> skąd ja to znam , jak tylko Oktawi nie ma Koloruś i Kalunia momentalnie pchają sie na jej posłanie <lol>

Kochane futerka :kotek: :kotek: one jeszcze są takie dziecinki kocinki <serce>
Zablokowany