Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL
- Dorszka
- Administrator
- Posty: 6057
- Rejestracja: 22 lis 2008, 23:59
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Wrocław
- Kontakt:
- Dorota
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 1291
- Rejestracja: 04 maja 2009, 20:47
- Płeć: Kobieta
- Skąd: Kamień Pomorski
- Montana
- Hodowca
- Posty: 67
- Rejestracja: 29 gru 2009, 19:09
- Hodowla: Legatówka*PL
- Kontakt:
No i się znowu podziało
Miłego wypatrywania w kuwecie - też zauważyłam, że to bywają magiczne chwile i czasem człowiek (wydawałoby się, że już poważny) cieszy się jak mops <oops>
Trzymam kciuki aby ten sznurek bezkolizyjnie "przemknął" przez układ i "się wydalił"
Zakraplanie świtem bladym... oj, oj... ciężko... ale trzeba.
Miłego wypatrywania w kuwecie - też zauważyłam, że to bywają magiczne chwile i czasem człowiek (wydawałoby się, że już poważny) cieszy się jak mops <oops>
Trzymam kciuki aby ten sznurek bezkolizyjnie "przemknął" przez układ i "się wydalił"
Zakraplanie świtem bladym... oj, oj... ciężko... ale trzeba.
- maga
- Hodowca
- Posty: 3486
- Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
- Hodowla: KRABRIKA*Pl
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kraków
- Kontakt:
O rany, trzymam kciuki by sznurek szybko sie znalazł. Moze jednak go nie zjadla ja martwiłam się, że mój diabelek zjadł wstązkę bo znikneła (była panika i wet), ale po jakimś czasie znalazlam ja pod dywan upchnietą ...na całe szczęście.
Kotuchy stresa przezywaja jak nas nie ma w poblizu. Ja staram się przed wyjazdami karmić je scanomuną by podnieśc odporność. Sprawdza się
.
Trzymam kciuki za Luniaka
Kotuchy stresa przezywaja jak nas nie ma w poblizu. Ja staram się przed wyjazdami karmić je scanomuną by podnieśc odporność. Sprawdza się
Trzymam kciuki za Luniaka
-
Pola
- Hodowca
- Posty: 866
- Rejestracja: 24 lis 2008, 09:51
- Kontakt:
