Luna - Inspiracja Leśne Ranczo *PL

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luna

Post autor: AgnieszkaP »

Mago pisze:
yamaha pisze:<lol> Mago ! :kiss:
(...)
I conajmniej tylez, ktore pobieglyby prosto z balkonu do weta :haha:
Nie bardzo rozumiem co w tym niewłasciwego <shock>
Ja z Lunką po tym traumatycznym przeżyciu poszłam do weta...


... :-> taki żarcik[...]
Mago <lol> :ok:
A swoją drogą, ależ dziś produkcja w wątku Luniaka. Czyżby większa niż u Yamahy? ;-))
Awatar użytkownika
Mago
Super Admin
Posty: 4597
Rejestracja: 23 lis 2008, 20:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa
Kontakt:

Re: Luna

Post autor: Mago »

Nie, nie, to wyjątkowa sytuacja ;-))
Awatar użytkownika
AgnieszkaP
Agilisowy Rezydent
Posty: 4857
Rejestracja: 24 lut 2011, 16:16
Płeć: kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Luna

Post autor: AgnieszkaP »

Mago pisze:Nie, nie, to wyjątkowa sytuacja ;-))
:(((( No to może choć kilka fotek na osłodę :hidden:
Awatar użytkownika
Audrey
Agilisowy Rezydent
Posty: 6092
Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
Płeć: kobieta
Skąd: Kujawy

Re: Luna

Post autor: Audrey »

Ojej, Luniaczek nocował pod gwiazdami. :kotek: A Gatto jaki dzielny, chciał ratować swoją towarzyszkę. Mądry kotek. :kotek:
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Luna

Post autor: Agnes »

Gatto niczym rycerz w srebrnej zbroi, chciał biec na ratunek Księżnicze Lunie, a tu... klops... Pańcia z Pańciem sobie dobrze spali <lol> to miał Luniaczek przygode, sama na ciemny balkonie... ja bym miała wyrzuty sumienia <diabeł>
Awatar użytkownika
Aga G.
Posty: 484
Rejestracja: 23 lip 2013, 11:41
Płeć: kobieta
Skąd: Częstochowa

Re: Luna

Post autor: Aga G. »

Włąsnie odkryłam, że tata Lunki to dziadek naszej Lilu :) Dziewczynki mają spólne korzenie :)
A Luna i Gato <zakochana> <zakochana> <zakochana>
Awatar użytkownika
mimbla
Posty: 2179
Rejestracja: 02 paź 2009, 14:17
Kontakt:

Re: Luna

Post autor: mimbla »

To się futro przewietrzyło :D

My zamykamy przed wyjściem z domu pokój komputerowy, bo jest tam sporo kabli... I kiedyś Konkubent zamknął tam niechcący Ozziego. Na 9 godzin... Kot był bardzo zmieszany, gdy wróciliśmy do domu, bo w kąciku urządził sobie kuwetkę... Matko, jak on się wstydził do nas podejść <lol> A przecież to nasza wina była <oops>
Awatar użytkownika
Ula
Agilisowy Rezydent
Posty: 814
Rejestracja: 26 mar 2009, 22:10

Re: Luna

Post autor: Ula »

Dopiero przeczytałam o przygodzie i tak się zastanawiam czy Gatuś to chciał Lunkę ratować czy Was informował : Ja też chcę !TAM!!! <lol>

A tak przy okazji to mój zabezpieczony balkon stoi otworem od kwietnia do października .A zimą odbywają się codzienne wyjścia od kilku do kilkunastu dziennie, bo przecież o kondycję służby trzeba dbać <diabeł>

:kotek: dla Odważnej Lunki.
Awatar użytkownika
Sonia
Agilisowy Rezydent
Posty: 16876
Rejestracja: 11 mar 2010, 09:51
Płeć: K
Skąd: Orzesze

Re: Luna

Post autor: Sonia »

Hehehe ale przygodę miała Lunka <lol>
Gaton jej pewnie zazdrościł, że ona sobie na balkonie, na wiaterku, a on się musi kisić w domu <mrgreen>
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Luna

Post autor: Miss_Monroe »

Czy ktoś wietrzył się ostatnio na balkonie <lol> ? Czy Lunka nie jest przypadkiem... ruda? Kompletnie nie pamiętam jak wygląda :mimbla:
Zablokowany