Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
maga
Hodowca
Posty: 3486
Rejestracja: 22 paź 2009, 09:07
Hodowla: KRABRIKA*Pl
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków
Kontakt:

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: maga »

Gratuluje nowego domownika :)
Awatar użytkownika
Agnes
Posty: 4906
Rejestracja: 16 lut 2012, 20:42

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Agnes »

cudownie! że jesteście już razem <zakochana>
gratuluję raz jeszcze!
i zdjęć wyczekuje :-)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Dziękuję dziękuję i jeszcze raz dziękuję <mrgreen> (no poczułam się jak gwiazda na scenie)

No doooobra, będzie kilka zdjęć, ale wybaczcie proszę jakość.

:-) Chyba nie jest źle, prawda?
Obrazek

Obrazek

Naprawdę jest prawie dobrze :-) Zaczynam mieć wrażenie, że Kitka to by się chciała z Eliotem pobawić i miota się między tym co by chciała, a tym jak jej się wydaje, że powinna (=trzymać fason i nie dać spoufalić się smarkaczowi).
Bazyl unika Małego i tylko próby nadmiernego zbliżenia się hamuję prychaniem, ale jak w szale zabawy Mały na niego wpadł, to wcale nie zareagował.
Diunka omija Malucha szerokim łukiem, to mądra sunia :pies: no i w końcu ma już doświadczenie, pewnie wie, że trzeba poczekać i wszystko się ułoży :)

No to kilka zdjęć:
Obrazek

Obrazek

Obrazek

<zakochana> <zakochana> <zakochana>
Obrazek

W końcu budki na drapach do czegoś się przydają (wszystkie trzy, Kitka i Bazyl nigdy z nich nie korzystały):
Obrazek
Awatar użytkownika
Miss_Monroe
Moderator
Posty: 6546
Rejestracja: 24 lut 2012, 11:28
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa/NY

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Miss_Monroe »

Eliot jest przepiękny <zakochana> ! Na pewno wszystko swietnie sie ułoży, widać po pierwszym zdjęciu, ze jest na prawde dobrze <ok>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

Heeeeeeeeeeeeeeej Maluszku <zakochana>
Chociaz patrzac na pierwsze zdjecie "maluszku" nie wydaje sie byc najodpowiedniejszym sformulowaniem <shock>
Jaki on jest duuuuzy
I jaki sliiiiiczny <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

Cosik mi sie przypomina, ze w tej nowej kuchni koty nie mialy wchodzic na blaty :haha:
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

yamaha pisze: Chociaz patrzac na pierwsze zdjecie "maluszku" nie wydaje sie byc najodpowiedniejszym sformulowaniem <shock>
Jaki on jest duuuuzy
I jaki sliiiiiczny <serce>
<lol> Maluszek waży 2750g a ma 4 miesiące (i tydzień), dość dużo jak na sreberko.
yamaha pisze:Cosik mi sie przypomina, ze w tej nowej kuchni koty nie mialy wchodzic na blaty :haha:
Nie tyle w nowej kuchni co w ogóle <lol> Zakładałam tak, zanim koty do nas przybyły. A potem przybyły i zrobiły rewolucję w mojej głowie i w sercu <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

2750 g na 4 miesiace to faktycznie sporo (mam jeszcze w pamieci to 2,5 kg dorosle sreberko do adopcji) ;-))
Rosnij duzy i pozostan nadal tak samo sliczny, Eliociku ! :kotek:
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

Czy to Ty ta rozbawiona blondynka na obrazie na blacie kuchennym ? <zakochana>
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

yamaha pisze: Rosnij duzy i pozostan nadal tak samo sliczny, Eliociku ! :kotek:
Yamaszko, to dorzuć jeszcze proszę "i tak samo miziasty dla swojej pańci" <mrgreen>
Bo Kitka też była kochaniutka dla mnie na początku, a potem postanowiła obdarzyć swą miłością wyłącznie mojego TŻ <wsciekly>
yamaha pisze:Czy to Ty ta rozbawiona blondynka na obrazie na blacie kuchennym ? <zakochana>
Ano :) Tylko że nie jestem blondynką, miałam zamiar nią zostać do moich 40. urodzin, ale im bardziej mi włosy jaśniały, tym mniej się sobą czułam. Wróciłam więc do mojego koloru, a na urodziny dostałam blond perukę <mrgreen>
To zdjęcie z tych okrąglusich urodzin ;-))
Zablokowany