Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
elwiska3
Agilisowy Rezydent
Posty: 5444
Rejestracja: 25 paź 2011, 15:27
Płeć: kobieta
Skąd: Dąbrowa Górnicza

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: elwiska3 »

kotku pisze:
elwiska3 pisze:Zuza takich 5 jak nasze rozbawione nad ranem to chyba w domu wariatów można skończyć :haha:
bez takich aluzji proszę :haha: Ja mam dwa i jak myślisz - gdzie teraz jestem, co? <mrgreen>
<rotfl> <rotfl> <rotfl> no widzisz <rotfl> <rotfl>

ale to się nie liczy bo Morusek grzeczny a Tosiek to imię już niesie za sobą taki charakter ( nieważne czy dziewczynka czy chłopczyk) W przedszkolu nawet było hasło Antośki uspokoi się ( moja Tosia + 2 chłopców)

Mam nadzieję, że teraz w pracy nie siedzisz <mrgreen>
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Aga L. »

:haha: :haha: :haha:
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: MoniQ »

Jutro o 5 rano pomyślę o Was ciepło :D

Kiedy Mordimer stanie mi łapką na tchawicy i wsadzi wąsy do nosa....I chuchnie smoczym oddechem... :mdleje:

Khaleesi zawsze była grzeczna i nie budzi nas intencjonalnie. Równo o 5:40 idzie do kuwety i zakończenie misji oznajmia nam długim i głośnym drapaniem po podłodze, które zapewne budzi nie tylko nas, ale i sąsiadów z dołu :D
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: atomeria »

<rotfl> Ale się ubawiłam czytając o tym kto komu jakie pobudki funduje
Wpadłam z jeszcze jednym pocieszeniem - z psem wcale nie jest lżej <mrgreen> Diunka to nawet bardzo dyskretna próbuje być, ale co z tego, kiedy najczęściej budzę się zanim jeszcze dojdzie do sypialni, bo mnie odgłos pazurków stukających po podłodze budzi. Drugi stopień budzenia to jej gorący oddech na mojej twarzy, a gdyby i to jakimś cudem nie wyrwało mnie z objęć Morfeusza, to trącający mnie zimny i mokry nochal na pewno <mrgreen>
Ale kocham te moje futerka... i te pobudki w sumie też <serce>
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: madziulam2 »

Zuza a jak tam chrupki??
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: yamaha »

No jak to jak ? <lol>
7h00, sobota.
Mial mial
Ja wstaje, kotenka poglaskam, dosypie do miseczki, sprzatne kuwete i sie klade.
Kwadransik pozniej MIAL MIAL
W sypialni bezruch
MIAL MIAL sie nasila
TZ wstaje, glosno mowi ARRETE (przestan) i staje kolo drzwi na schody....
Missy juz wie, ze Pancio nie zartuje i ze nastepne poltorej godziny spedzi na dole domu (jak ma szczescie to garaz jest otwarty, wtedy to raj - mozna sie schowac pod przyczepke, poganiac po zlewie i wdrapac sie na stol ze srubkami).
Czasem nawet zbiega sama (najczesciej jednak lapie ja TZ i stawia na schodach)

Jak to mowi TZ, najgorsze to jest to, ze on jest ZLY ze spac nie moze, ale kot MRUCZY jak go stawia na tych schodach, wiec udaje twardziela, ale kota pomizia pod brodka. Za kare pewnie <rotfl>
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

madziulam2 pisze:Zuza a jak tam chrupki??
Wygląda na to, że całkiem smaczne :-) A jak tam? Chcesz swoją porcję?

Yamaha hehe biedny kotek jak tak można, do garażu, gdzie tyle przygód! <lol>
Awatar użytkownika
madziulam2
Agilisowy Rezydent
Posty: 2820
Rejestracja: 17 lis 2009, 18:18
Płeć: kobieta
Skąd: Kraków

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: madziulam2 »

nie kochana zamówiłam swoje bo się wystraszyłam, że chłopaki nie będą mieć co jeść (choć jeszcze mam 2 lub 3 paczki RC British ze starym składem każda po 800g - ale zrezygnowaliśmy całkowicie z nich)
Awatar użytkownika
Coffifi
Agilisowy Rezydent
Posty: 367
Rejestracja: 12 cze 2011, 22:27
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: Coffifi »

KOTKU cudowne te Twoje kąciembry :kotek: :kotek:
Nie wiem czy kiedykolwiek jestem w stanie nadrobić całą Twoją historię przez ta moją nieobecność :(((( Ale stopniowo stopniowo, mam nadzieję że mi się kiedyś uda, w każdym bądź razie będę próbować! Bo jesteś niesamowita w opowiadaniu, bo masz niesamowite Kociaki...miziaczki dla Was jeszcze raz :kotek:
kotku
Posty: 4225
Rejestracja: 26 lip 2011, 20:51

Re: Tosiek & Morus, czyli dwa diabły pod jednym dachem

Post autor: kotku »

Coffifi bardzo Ci dziękuję za tyle ciepłych słów :kiss:
Tak naprawdę wcale dużo się u nas nie dzieje więc aż tak bardzo do nadrabiania nie ma pewnie ;-)) Takie ot wydarzenia dnia codziennego.
Pozdrawiamy i miło Cię widzieć po przedłużającej się nieobecności!
Zablokowany