Kitka, Bazyl i Eliot

Zapraszam do prezentacji Waszych kotów, wszelakiej maści, rasy i pochodzenia :)
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

Aga L. pisze:Ty, Pańcia, nie kokietuj, bo już nam się pokazałaś w wakacje. I raczej nikt nie pisał, że jesteś pospolitej urody :->
I o niezwykle uroczej Lady Kituni też proszę takich dyrdymałów nie opowiadać <diabeł> W końcu nawet dosyć oryginalna Tajga ma w dalekiej Hameryce "siostrę" niezwykle podobną - Elwiska mi kiedyś link z nią podesłała :-)

A te nowe drapaczki kuszące, oj kuszące, będzie o czym myśleć, jak już przyjdzie co do czego :-)
Awatar użytkownika
atomeria
Agilisowy Rezydent
Posty: 2891
Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
Płeć: K
Skąd: okolice Poznania

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: atomeria »

Łatko, dziękuję :kwiatek:
ozon pisze: W końcu nawet dosyć oryginalna Tajga ma w dalekiej Hameryce "siostrę" niezwykle podobną - Elwiska mi kiedyś link z nią podesłała :-)
Rzeczywiście o Tajguni nie da się powiedzieć, żeby była pospolitej urody, a i ona ma sobowtóra.
A to mi przypomina historyjkę sprzed blisko 20 lat, kiedy do firmy, w której pracowałam, przyszedł nowy pracownik. Właśnie wrócił ze Stanów, był panem w średnim wieku (wtedy uważałam, że stary <mrgreen> ), a ja długo sądziłam, że jego tekst o bliskiej przyjaciółce, która została w Stanach i która wyglądała jak ja za 10 lat, był tylko pretekstem do poznania się ze mną. W końcu, po kilku tygodniach przyniósł mi zdjęcie, na którym zobaczyłam... siebie za jakieś 10 lat <lol>
Ola_Mi pisze: Może trochę <offtopic> za co przepraszam z góry, ale brak TŻ w domu nie powoduje automatycznie nocnych okładów z kotów. <mrgreen> Czasem może być wręcz przeciwnie - gość w dom kot w łóżko <mrgreen> <lol> <rotfl> Do mnie przyjechała moja mama i mój powściągliwy z reguły kot nagle zaczął okazywać uczucia <rotfl> <rotfl> <rotfl>
Po pierwsze w tym wątku nie ma czegoś takiego jak OT.
Po drugie: <lol>
Po trzecie to chyba bym się rozpłakała z żalu i zazdrości, gdyby mój nieśmiały i powściągliwy Bajzelek wylądował w łóżku u jakiegoś gościa :-|

W wątku zooplusowych pisałam, że straciliśmy jeden rondelek. Mamy kryzys! Brak tego stołowego zmusił mojego kotka nielotka Puszka do wdrapania się na komodę, na której jeszcze nigdy wcześniej go nie widziałam. Na komodę, na której stoi rondelek oczywiście <mrgreen> :kotek:
Mam nadzieję, że dziś w końcu dotrze przesyłka z zooplus, jeśli tak, to w domu będzie święto <hura> I każdy kotek będzie miał swój rondelek (bo idą dwa).
Awatar użytkownika
MoniQ
Agilisowy Rezydent
Posty: 10272
Rejestracja: 22 lut 2013, 14:24
Płeć: Kobieta
Skąd: Opole

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: MoniQ »

atomeria pisze: Po trzecie to chyba bym się rozpłakała z żalu i zazdrości, gdyby mój nieśmiały i powściągliwy Bajzelek wylądował w łóżku u jakiegoś gościa :-|
Wiem co czujesz, ja zielenieję z zazdrości kiedy Kalisia się mizdrzy do naszego kolegi Czarka :D

Ale koty będą mieć wypas! Zazdraszczam, ja na razie mam obiecane, że może jak będziemy kupować puszki to zamówimy rondelek. A puszek mamy zapas na pół roku, buu! ;-))
Awatar użytkownika
Zosiak
Posty: 841
Rejestracja: 24 maja 2013, 15:16
Płeć: Kobieta
Skąd: Basel - Szwajcaria

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Zosiak »

MoniQ pisze:
atomeria pisze: Po trzecie to chyba bym się rozpłakała z żalu i zazdrości, gdyby mój nieśmiały i powściągliwy Bajzelek wylądował w łóżku u jakiegoś gościa :-|
Wiem co czujesz, ja zielenieję z zazdrości kiedy Kalisia się mizdrzy do naszego kolegi Czarka :D
Raz kolezanka mieszkala u nas opiekujac sie kotami. Po 4 dniach napisala, ze Lila przyszla do niej w nocy do lozka. Strzelilam focha takiego jak one, jak nas dlugo w domu nie ma ;-))
Twoje kotki beda mialy rozpuste - nowe drzewko, rondelki - jak juz kiedys pisalam - w kolejnym wcieleniu chec byc Twoim kotem <lol>
Awatar użytkownika
ozon
Agilisowy Rezydent
Posty: 2239
Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
Płeć: kobieta
Skąd: Tajgówko Małe :)

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: ozon »

Ja nic nie mówię, ale Agnieszka to chyba w totka będzie musiała wygrać, żeby utrzymać nas wszystkich, którzy w przyszłym wcieleniu chcą być jej kotami <lol> <lol> <lol>
Ola_Mi
Posty: 37
Rejestracja: 31 gru 2012, 13:09

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Ola_Mi »

atomeria pisze: Po trzecie to chyba bym się rozpłakała z żalu i zazdrości, gdyby mój nieśmiały i powściągliwy Bajzelek wylądował w łóżku u jakiegoś gościa :-|
.
No i się nieprecyzyjnie wyraziłam <diabeł> Kot zaczął okazywać uczucia mi, nie mamie :)
Ale spokojnie, mama wyjechała, kot znów chodzi własnymi ścieżkami :)
Awatar użytkownika
Yolla
Agilisowy Rezydent
Posty: 2533
Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
Płeć: kobieta
Skąd: Białystok

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Yolla »

Ola_Mi pisze:
atomeria pisze: Po trzecie to chyba bym się rozpłakała z żalu i zazdrości, gdyby mój nieśmiały i powściągliwy Bajzelek wylądował w łóżku u jakiegoś gościa :-|
.
No i się nieprecyzyjnie wyraziłam <diabeł> Kot zaczął okazywać uczucia mi, nie mamie :)
Ale spokojnie, mama wyjechała, kot znów chodzi własnymi ścieżkami :)
tzn że to kot był zazdrosny o pańcię <mrgreen>
Awatar użytkownika
Danusia
Agilisowy Rezydent
Posty: 5837
Rejestracja: 18 lis 2011, 17:06
Płeć: Kobieta
Skąd: Warszawa

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Danusia »

No ja połamaniec kręgosłupowy dopiero teraz tutaj dotarłam i nadrobiłam zaległości :-)

Aguś byle z kim i byle jak to lepiej być twardą kobietą z własnym zdaniem i myślącą o sobie przede wszystkim :kiss: :hug: <serce>

Zwierzyniec masz przesłodki i drapak rewelacyjny :ok:
Nie wyobrażam sobie nocy bez futra na mnie albo przy mnie <lol> mimo ,ze przyduszona 6 kg nie mogę wstać z łóżka bo kręgosłup poniżej pasa całkiem mi wysiadł ale to słodkie łauuuu i tul mnie jest najcenniejsze :ok: dla mnie bynajmniej <lol>

Czasami mam wrażenie ,ze nasze życie polega na ciągłym rozwiązywaniu problemów i kłopotów ale im więcej tych niefajnych zdarzeń za nami tym człek staje się twardszy i bardziej wyluzowany :ok: :kiss: :hug:

:kotek: :kotek: :kotek: :pies: <serce> <serce> <serce> <serce>
Awatar użytkownika
yamaha
Genius Loci
Posty: 23442
Rejestracja: 01 maja 2012, 14:02
Płeć: F
Skąd: France

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: yamaha »

:pies: :kotek: Agus, jak tam ?
Aga L.
Agilisowy Rezydent
Posty: 1322
Rejestracja: 08 gru 2012, 18:21
Płeć: Kobieta
Skąd: Kraków

Re: Kitka, Bazyl i Eliot

Post autor: Aga L. »

Myślę, że Agnieszka jest teraz z Bazylem u weterynarza, powtarza wczorajsze badania krwi które nie wyszły najlepiej. Mamy nadzieję, że to przez stres nieumiejętnego pobierania no i przez fakt, że Bazyl nie był na czczo. Trzymaj się mój niebieski ulubieńcu, oby nic ci nie było <ok>
Zablokowany