Kitka, Bazyl i Eliot
- Audrey
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6092
- Rejestracja: 30 cze 2012, 19:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Kujawy
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aga, miałam przeczucie, że to moga być kłaczki. Ty tez tak przecież myślałaś. Ale, że rtg ich nie wykazało... Dziwne.
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Oby to jednak nie lamblia , tylko wieelki kłak.
Bajzelku zdrowiej nam szybciutko <ok> <ok> <ok> <ok>
Bajzelku zdrowiej nam szybciutko <ok> <ok> <ok> <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Zapytam o to. Jeszcze wczoraj robiliśmy rtg z kontrastem po 24h, nawet kupala było widać. Ale o ile pamiętam to zdjęcie moglo nie obejmować górnego odcinka przewodu pokarmowego, albo to co w nim było wzięto za treść pokarmową? Nie wiem, tak zgaduję, ale zapytam.Audrey pisze:Aga, miałam przeczucie, że to moga być kłaczki. Ty tez tak przecież myślałaś. Ale, że rtg ich nie wykazało... Dziwne.
Jakbym przestała się odzywać na forum, to się nie martwcie, bo to będzie znaczyło, że mi się internet skończył w telefonie <mrgreen> Ten domowy wyprowadził się z TŻ, a nowego jakoś od tygodnia nie mogą mi aktywować (odradzam zawieranie umówy z Plusem przez e-sklep, chciałam sobie oszczędzić wizyty w salonie, tymczasem najpierw tydzień trwalo wysyłanie routera, bo wysłali natychmiast, tyle że dopiero po telefonie do nich, a teraz od ponad tygodnia nie mam aktywacji, tacy są zarobieni, wiem, bo też monitowałam).
- Fusiu
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6671
- Rejestracja: 04 sty 2014, 09:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Nowy Sacz
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Ech, nie było mnie, a tu takie historie.
Tak bardzo współczuję. Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię za zdrowie zwierzaków.
A może Diunka pilaby czystek? Czytałam że w zachodniej europie to norma, że psy piją czystek w miskach. Badania naukowe potwierdzają, że zwalcza on boreliozę.
Aga

Tak bardzo współczuję. Trzymam kciuki najmocniej jak potrafię za zdrowie zwierzaków.
A może Diunka pilaby czystek? Czytałam że w zachodniej europie to norma, że psy piją czystek w miskach. Badania naukowe potwierdzają, że zwalcza on boreliozę.
Aga
- Yolla
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2533
- Rejestracja: 06 kwie 2013, 16:22
- Płeć: kobieta
- Skąd: Białystok
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Bajzelku- prawdziwemu mężczyźnie bardzo dobrze w różowym
Agnieszko może porozmawiać z wetem czy w przypadku braku objawów po "wydaleniu kłaka" koniecznie trzeba truć lamblie w całym stadzie?
życzę Wam wszystkim przede wszystkim odpoczynku :-) i duzo zdrowia rzecz jasna
Agnieszko może porozmawiać z wetem czy w przypadku braku objawów po "wydaleniu kłaka" koniecznie trzeba truć lamblie w całym stadzie?
życzę Wam wszystkim przede wszystkim odpoczynku :-) i duzo zdrowia rzecz jasna
- Kasik
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 5350
- Rejestracja: 24 lip 2013, 22:49
- Płeć: kobieta
- Skąd: Szczecin
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aga
kciuki za Was trzymam caly czas, mam nadzieje, ze bedzie juz tylko lepiej <ok>
- atomeria
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2891
- Rejestracja: 28 gru 2012, 11:17
- Płeć: K
- Skąd: okolice Poznania
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Yollu, żebyś wiedziała jak się morduję z takimi myślamiYolla pisze: Agnieszko może porozmawiać z wetem czy w przypadku braku objawów po "wydaleniu kłaka" koniecznie trzeba truć lamblie w całym stadzie?
Nie mam pewności, czy faktycznie truć, jeśli nie byłoby objawów. No tak, ale jeśli truć nie będę, to będziemy nosicielami i przez to zagrożeniem na przykład dla dzieci mojej Siostry
W tej chwili najważniejsze, że Bajzelek ma się dobrze :-)
Wczoraj w klinice przyjął mnie szef, głównie dlatego, że chciał porozmawiać o sobotnich wydarzeniach i mailu, który mu wysłałam :-)
Doktor jest przeciwny leczeniu Diunki jednocześnie doksycykliną i na lamblię (metronidazol+aniprazol najprawdopodobniej), ja też. Podjęliśmy decyzję, że zaczynamy od badania Diunki i jeśli test będzie negatywny, to od razu leczymy wszystkie koty. I on się właśnie upiera, żeby leczyć wszystkie koty. Jeśli test będzie pozytywny (a tego najbardziej się spodziewam, myślę, że to Diuncia jest źródłem paskudy), a żadne z futerek nie będzie miało objawów, to czekamy na zakończenie leczenia Diunki doksycykliną (jeszcze 3 tygodnie) i potem leczymy wszystkich razem.
Chciałam powtórzyć test u Bajzelka, nasza Pani Wet powiedziała, że jak sobie życzę, ale naprawdę nie powinnam się spodziewać innego wyniku, natomiast Doktor wprost powiedział, że to bez sensu, że i tak już wydałam mnóstwo pieniędzy na badania i po prostu szkoda kolejnych, bo on jest pewien, że będzie pozytywny...
Ale jeśli Diunka będzie negatywna, to będę miała zagwostkę, wtedy powtórzę Bajzelka, w końcu błędy się zdarzają, prawda?
W każdym razie mam o czym myśleć, dzięki Danusi mam też materiały do przestudiowania, jeszcze raz dziękuję, Dobra Kobieto
Jak się ogarnę, założę wątek na temat lambliozy, brakuje go tutaj.
Kochane Moje, na bieżąco podglądam moje ulubione, czyli Wasze wątki, jestem z Wami duchem, chociaż się nie udzielam, ale nie da się ukryć, że w obecnej sytuacji mózg mi dymi od myślenia o tym jak rozwiązać nasze problemy
Buziaki dla Was wszystkich i podziękowania za Wasze kciuki
- Beate
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 6863
- Rejestracja: 18 kwie 2013, 07:36
- Płeć: kobieta
- Skąd: Łódzkie
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Trzymaj się Atomerio
i głaski dla futrzastych
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
<ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>
- Malena
- Posty: 695
- Rejestracja: 06 lut 2014, 20:04
- Płeć: kobieta
- Skąd: kujawy
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Agnieszko dalej trzymam za Was kciuki

- ozon
- Agilisowy Rezydent
- Posty: 2239
- Rejestracja: 18 lis 2013, 09:38
- Płeć: kobieta
- Skąd: Tajgówko Małe :)
Re: Kitka, Bazyl i Eliot
Aguś, przytulam Cię mocno, oczywiście z zaciśniętymi kciukami <ok> <ok> <ok> <ok> <ok> <ok>